reklama

In vitro 2024 - refundacja

Zapytam jeszcze o klasy zarodkow, czy ktorejs z Was udalo sie z zarodkiem z klasy mniej " rokujacej". Czy teraz w klinice podaja takie informacje przy transferze?
Ja miałam dobre, ale mówi się dużo o tym zarodkach „niższej”klasy, że to żaden wyznacznik. Zobacz sobie profil @instaembriolog na instagramie, ona opisuje transfery właśnie z różnymi rodzajami komórek. Jak ma być to będzie i już! Wszystkie maluchy są dzielne ❤️
 
reklama
Rozumiem, że trzeba iść tam i osobiście się umówić? Bo kiedyś próbowałam się dodzwonić i niestety nie udało mi sie :

Za wszystkie lipcowe kobietki trzymam bardzo mocno kciuki. Dawajcie więcej zdjęć tych kreseczek szczęścia i piszcie jak Wasze betki. Zodiakalne raki, to najlepsze znaki :D

A która z Was czeka na punkcj/transfer, kiedy możecie się jej spodziewać?
Ja czekam na transfer ;) mam w czwartek . Już cała jestem w nerwach ;)
 
Zapytam jeszcze o klasy zarodkow, czy ktorejs z Was udalo sie z zarodkiem z klasy mniej " rokujacej". Czy teraz w klinice podaja takie informacje przy transferze?
ja nawet nie dopytywałam o konkretne klasy moich zarodków, wiem że dwa są bardzo dobre i dwa nieco gorsze ale nadal spoko. Pierwszy transfer z teoretycznie najlepszym zarodkiem się nie powiódł ;)
 
Właśnie dostałam telefon z laboratorium, przy porannych oględzinach zdolne do pobrania zarodki są 3, jeżeli przed wykonaniem biopsji dzisiaj dwa pozostałe dojrzeja też pobiorą a jak nie to będę musiała za nie osobno płacić. Lekarz mówił o sumie 4.5 a teraz mi mówią 6tys plus 1800 za dziś a jak uda się jutro to dodatkowo 2600.... kwoty nie z tej ziemi. Oby się udało. Trzymajcie kciuki.
 
Dziewczyny, gratuluje Wam tych pięknych kreseczek, szykuje się wysyp lipcowych mam - suuuuuper 🩷🩷
Dziewczyny z pozytywnymi testami - czujecie może jakieś zmiany w podbrzuszu? Ja cały czas od niedzieli to samo, w życiu czegoś takiego nie czułam, jakby ciągnęło macice w dół, nie ból, nie skurcze, nic niekomfortowego, tylko takie, no dziwne uczucie 😂 to ono mi pierwsze dało znać, że może się udało, ale nie ufałam.
Jestem ciekawa czy ktoś też tak ma
 
Właśnie dostałam telefon z laboratorium, przy porannych oględzinach zdolne do pobrania zarodki są 3, jeżeli przed wykonaniem biopsji dzisiaj dwa pozostałe dojrzeja też pobiorą a jak nie to będę musiała za nie osobno płacić. Lekarz mówił o sumie 4.5 a teraz mi mówią 6tys plus 1800 za dziś a jak uda się jutro to dodatkowo 2600.... kwoty nie z tej ziemi. Oby się udało. Trzymajcie kciuki.
Zdolne do pobrania? Nie rozumiem.
Mówisz o kwotach mimo że procedury są z refundacji?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry