• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

in vitro z komórką dawczyni

reklama
A No i co ważne, długo brałam inne hormony - tzn estrogeny typowo do 12 tygodnia ale progesteron w dużej dawce do 26. Klinika niepłodności kazała odstawić tez po 12 tyg ale nie posłuchałam. Moja dr powiedziała ze w takim wieku jak mój niestety lepiej brać nawet do końca bo przedawkować się nie da a niedobór może zabić dzidzie.
 
Właśnie jade na spotkanie do kliniki aby ustalić jakie dodatkowe procedury chcemy i podpisać znowu jakieś papiery bo znaleźli nam dawczynię. To trzecia stymulacja tej pani. Jednak bierzemy 6 komórek bo więcej i tak nie pozwolą nam zapłodnić.
Super, że tak szybko, bo w tym wszystkim czekanie jest najgorsze. Trzymam kciuki za 6 pięknych komóreczek 🍀✊🏻
 
A No i co ważne, długo brałam inne hormony - tzn estrogeny typowo do 12 tygodnia ale progesteron w dużej dawce do 26. Klinika niepłodności kazała odstawić tez po 12 tyg ale nie posłuchałam. Moja dr powiedziała ze w takim wieku jak mój niestety lepiej brać nawet do końca bo przedawkować się nie da a niedobór może zabić dzidzie.

Dzięki za cenne uwagi. Progesteron do 26tc cały czas w takich samych dawkach czy stopniowo zmniejszałaś już wcześniej?
 
Dzięki za cenne uwagi. Progesteron do 26tc cały czas w takich samych dawkach czy stopniowo zmniejszałaś już wcześniej?
Miałam mega dawki do 19 tygodnia gdy trafiłam do szpitala z krwawieniem. Okazało się ze dzięki nim ciąża przetrwała. Potem dr zmieniła 3x400 cyclogestu dopochwowego na tabletki 2x1 progesteron besins żeby nie drażnić pochwy i nie prowokować krwawien. Na wysokości ok 22 tyg kazała odjąć jeden zastrzyk Prolutex i zostać na jednym, potem redukowała dalej i bez lekow zostałam na wysokości bodajże 28 tygodnia a urodziłam w 35
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry