Renjja
Fanka BB :)
Przeważnie 29–30 dni aczkolwiek czasami zdarzają się dłuższe, jeśli się uda to będzie moja pierwsza.Cześć. A jak długie masz cykle? U mnie w inseminacja zazwyczaj była w 16.-17.dniu. W 10.dniu pęcherzyki też zwykle małe, ok 13mm.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przeważnie 29–30 dni aczkolwiek czasami zdarzają się dłuższe, jeśli się uda to będzie moja pierwsza.Cześć. A jak długie masz cykle? U mnie w inseminacja zazwyczaj była w 16.-17.dniu. W 10.dniu pęcherzyki też zwykle małe, ok 13mm.
No to pozostaje trzymać kciuki :-) A jaki jest u Was powód IUI ?Przeważnie 29–30 dni aczkolwiek czasami zdarzają się dłuższe, jeśli się uda to będzie moja pierwsza.
No to pozostaje trzymać kciuki :-) A jaki jest u Was powód IUu
jak narazie z badań wyszło słaba morfologia nasienia u męża a poza tym wszystko OkNo to pozostaje trzymać kciuki :-) A jaki jest u Was powód IUI ?
Tak, oficjalnie nieudaną od 2 dni..Zaczynamy jutro procedury do in vitro , ale w międzyczasie na pewno podejdę do jeszcze jednej iui (mam już leki) i może do czwartej...jak narazie z badań wyszło słaba morfologia nasienia u męża a poza tym wszystko Oka Ty masz 2 IUI za sobą ?
U nas też jednym złym czynnikiem jest morfologia, narzeczony bierze Fertilmen plus ale bo badaniach widać że to nie pomagajak narazie z badań wyszło słaba morfologia nasienia u męża a poza tym wszystko Oka Ty masz 2 IUI za sobą ?
A badaliscie Fragmernacje DNA nasienia?jak narazie z badań wyszło słaba morfologia nasienia u męża a poza tym wszystko Oka Ty masz 2 IUI za sobą ?
Fragmentacje*A badaliscie Fragmernacje DNA nasienia?
Rozumiem przykro, ja tez co miesiąc przeżywam ze sie nie udaje ;( trzymam kciukiTak, oficjalnie nieudaną od 2 dni..Zaczynamy jutro procedury do in vitro , ale w międzyczasie na pewno podejdę do jeszcze jednej iui (mam już leki) i może do czwartej...
Rozumiem przykro, ja tez co miesiąc przeżywam ze sie nie udaje ;( trzymam kciukiAby invitro nie było już potrzebne
Ja osobiście jak teraz nie uda się ta druga robie sobie przerwę, za bardzo podchodzę emocjonalnie do tego, za dużo nerwow mnie to kosztuje, nie mam określonej przyczyny niepłodności, na same badania już poszło z 4k na pewno, inseminacje 2k co miesiąc, wolę dozbierać na in vitro i podejść za 3 4 miesiące jeśli oczywiście będę w dobrej kondycji fizycznej i psychicznejRozumiem przykro, ja tez co miesiąc przeżywam ze sie nie udaje ;( trzymam kciukiAby invitro nie było już potrzebne
Nie, nie robiliśmy.Fragmentacje*