reklama

Intymnie po ciąży

To ja wróce na dobry tor :). W wekend szalałam z mężusiem :) ahh było miło. I jest miło :), bo mój łazi za mną :) i non stop zachęca a ja sie z nim drocze ;) ze nie dzis, bo mnie glowa boli hehe....
 
reklama
to i ja się pochwale, że mam już za sobą ten drugi "pierwszy raz" ;))) I było naprawde rewelacyjnie :D Troche się bałam, że bedzie bolało albo że nie bedzie przyjemnie, a tu zaskoczenie bo było tak cudownie jak przed porodem :) No i mężuś cały w skowronkach, już zapowiedział że teraz to się bedzie działo :P
 
A ja w sobote miałam drugie podejście i znowu niezbyt udane. Boli jak cholera, ciasno i w ogóle lipa. Co prawda było lepiej trochę niż za pierwszym podejściem, bez krwi ale niestety do udanego seksu jeszcze daleko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry