O to chyba troszeczkę za szybko ja ostatnio czytałam (gazeta Dziecko) że nie wolno maluszków sadzać nawet jak chcą i próbują się podnosić do około +/-6 m-c nie powinniśmy pozwalać maluszkom siadać bo ich kręgosłup i mięśnie nie są na to jeszcze gotowe. Ja nie sadzam Igora choć już bardzo sztywno podnosi głowę i rwie się do podnoszenia może jesdnak warto jeszcze troszkę poczekać z tym sadzaniem? No ale to tylko moja rada mam nadzieje że się nie pogniewasz.a teraz z innej beczki - zamierzam sadzać Olka na nocnik od Świąt... idę znów śladem za Anią, która od 3 miesiąca bardzo ładnie załatwiała mi się na nocniczek... może i z Olkiem sie uda... zwłaszcza, że poranna kupka prawie o tej samej porze więc łatwo "ją" złapać w nocnik. W dodatku olek już tak sztywno siedzi więc chyba warto spro bować :-)... nocniczek już kupiliśmy :-)
. Może jak Tymo będzie już pewnie siedział za jakieś trzy cztery miesiące, kupię drugi nocnik i będę wysadzać ich razem? Może Kuba poczuje ducha rywalizacji i wreszcie zechce załatwiać swoje potrzeby tam gdzie trzeba?
Nie ma co sie spieszyc tym bardziej ze w 3 mc zycia nie jest wskazane zbyt wczesne 'pionizowanie' dziecka bo maly kregoslupek nie radzi sobie jeszcze z tym za dobrze...a to ze ladnie trzyma glowke to zupelnie inna kwestia.To z medycznego punktu widzenia a z praktycznego to wole wymienic pieluche niz myc nocnik z kupy
