1985Magda
Nadinka moja kruszynka
Mam problem. Moja mała nie chce pić z butelki. Nie chodzi o smak tego co jej podaję, bo próbowałam: wody, wody z cukrem, soczku, soczku rozcieńczonego z wodą, herbatki. Mała przez pierwsze dni była karmiona butelką i kilka razy butelką dostawała też moje mleko. Nie chodzi chyba też o smoczek bo dawałam jej ten co przypomina kobiecy sutek, ten całkiem okrągły i nawet z kubka niekapka. Popełniłam też niezły błąd bo dałam Nadince soczek strzykawką, wprawdzie wypiła dość sporo, ale doprowadziło to do tego, że zraziła się do strzykawki i mam wielkie problemy z podaniem jej lekarstwa. Już nie mam więcej pomysłów. Pomocy:-
-
-(

Mateuszek był karmiony piersią więc do pół roku nie dawałam wogóle butelki a potem po prostu jej nie chciał. Dalej karmiłam piersią więc nie miałam problemu z piciem ale co killka dni próbowałam butelkę, nie chciał. I próbowałam tak pewnie ze dwa miesiące co kilka dni aż się przekonał. Już nie pamiętam jaki napój mu dałam czy był to soczek czy woda ale moim zdaniem on musiał "dorosnąć" do tej butelki.
