Kkasiulka, jeszcze mi się przypomniało, to swędzenie może być jeszcze spowodowane przez wirusowe zapalenie wątroby, często HCV ma taki objaw. Ale tak naprawdę to jak zagonisz męża do badania i wyjdą ci podwyższone wątrobowe bad. to już trzeba do lekarza pójść - bo dużo rzeczy tak naprawdę to być może. Też trzeba obmacać wątrobę czy jest powiększona itd itp.
Sanya - może ci się od wenflonu zrobił jakiś stan zapalny? Nie masz zaróżowionej skóry? Albo opuchniętej? Mi się zawsze robił, w sumie samo to przechodziło, także dwa dni i powinno być ok bez jakiegoś leczenia. Ale warto zerknąć jak to wygląda.
Biedactwo - bóle kamieniowe to najgorsze... Mam nadzieję że to taki parodniowy kryzys i się uspokoi, bardzo ci tego życzę
Ja dziś czekam na werdykt po konsultacjach lekarza, czy mogę brać jakieś leki na swędzenie skóry. No najwyżej kupię drucianą szczotkę i będę się drapać ;-)
Pocieszające jest to, że ta choroba jak ręką odjął przechodzi po porodzie.
A mnie powoli (choć trochę szybko w sumie) łapie energia II trymestru. Już mdłości praktycznie całkiem mi przeszły. Śmieszna taka nagła zmiana samopoczucia
Pozytywnie :-)