reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
a mi dzisiaj tak sobie...niby mdlosci mi przechodza, ale jeszcze je czuje...zjadlabym to i owo a za chwile mi ble...powoli zaczynam nei miec w co sie ubierac...ech... oby do jutra, znow weekend
 
mi smutno...........dzwonilam do meza...............po prostu nie moge z nim rozmawiac bo jeszcze bardziej tesknie i potem jest mi tak smutno i placze.............boli mnie brzucholek i zaraz ide do lozeczka :(
 
A ja wczoraj w ramach kuracji wypilam mleka z maslem i miodem (kochany ten moj mezus sie zrobil, o 21.30 specjalnie do sklepu po miod pojechal :)) no i wplynelo to na dzidzie, bo sie zaczela niesamowicie wiercic w brzuchu ;D
 
No wlasnie ;) Szczerze mowic to zastanawialm sie czy dzidzius tak sie zaczal wiercic, bo ten miodzik mu sie spodobal, czy tez wrecz przeciwnie?Moze wlasnie chcial mamusi pokazac, ze by wiecej tego nie pila?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry