reklama

Jak się czujesz mamo?

Ja też ktg jeszcze nie miałam, przy każdej wizycie ginka sprawdzała tętno maluszka przez coś w stylu mikrofonu i już. Ostatnio dała mi zalecenie, że jak mimo leków skurcze będą się nasilać, to mam jechać na ktg (przyszłam miesiąc przed terminem ze skurczami - najwyraźniej przepowiadającymi), ale przeszły, więc nie jechałam. Ona niby nie zleca mi zbyt wielu badań, ale nie czuję się zbytnio zaniedbana i mam wrażenie, że kobieta wie, co robi, a po prostu nie jest panikarą.
 
reklama
Ja miałam ktg dopiero raz, w poniedziałek...w środe mam mieć znowu, o ile doczekam...a wolałabym nie...nie wiem od czego to zależy,że jedne mają częściej a inne rzadziej...chyba od lekarza:tak::tak:
 
Ja w ogóle nie miałam robione ktg,gin nawet tętna dziecka nie sprawdza.A jesli chodzi o skurcze to faszerują tylko tabletkami.A może trzeba poprosić o te badanie?
 
Ja już jestem lekko poirytowana czekaniem.. w sumie to nie powinnam się tak niecierpliwić, bo mam jeszcze 16 dni, ale ze względu na fakt,ze ciąża była zagrożona od 20 tyg i miałam leżeć, nastawiłam sie raczej na wcześniejszy poród, a tu widze nie tak prosto...:tak::szok::tak: Nasza lil kate jest świetnym przykładem!! :tak::tak:Nie dość,ze dziewczyna najadła się strachu, jak żadna CHYBA z nas, to jeszcze urodziła po terminie i to przez cesarskie ciecie, bo szyjka pewnie nie chciała puścić:no::no:
 
To jeden z moich ulubionych wątków, można sobie pomarudzić :-D Jak się czuję??? A myślicie że dlaczego tak rzadko tu bywam? Nie wiem jak Wy, ale ja ledwo siedzę, brzuch mi opadł, latam co 10 minut siusiu, a wcale mi się łatwiej nie oddycha. Mała mnie stresuje, bo niewiele się rusza, już pewnie nie ma miejsca. No i te nerwy związane z porodem !!!
 
ambewa: Ty mnie nawet nie strasz że obniżenie się brzuszka nie wiąże się z łatwiejszym oddychaniem, bo ja właśnie BARDZO liczę na to że tak jednak będzie!!! :wściekła/y:
 
A wracając jeszcze do KTG... czy u Was to badanko jest darmowe, czy płatne? W mojej klinice dla pacjentek które tam rodzą jest za darmo, robione przed każdą wizytą po 30stym tc. A jakbym się denerwowała że dzidzia się iei rusza to też w każdej chwili można przyjść i zrobić.
Za to dla pacjentek które rodzą gdzie indziej kosztuje to 15zł.
 
U nas KTG jest bezplatne. Albo sie zapisujesz na konkretna godzine, to w godzinach pracy przychodni, czyli od 8 do 14 (chyba do 14), a jak nie to ambulatoryjnie o kazdej porze dnia i nocy gdyby cos sie dzialo. I tez bezplatnie. W niektorych szpitalach nie robi sie tego ambulatoryjnie.
 
reklama
Widzę, że dzisiaj tylko ja cierpię na bezsenność...Budzę się co chwilę do kibelka siusiu, a każde takie wstanie to walka z ponownym zaśnięciem i jakaś taka poddenerwowana jestem-chyba tym pójściem do szpitala - juz dzisiaj. Zjadłam właśnie czekoladowe płatki z mleczkiem:-) i mam nadzieję, że zaraz zacznę ziewać to pójdę spać dalej:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry