reklama

Jak się czujesz mamo?

Patri, trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. Może już jutro będziesz lulać swoją Julkę? A który suwaczek masz wg om?
 
reklama
Patri czekamy na Ciebie i Twoją Julcię :tak:
Nie martw się... u Ciebie to już kwestia godzin a nie dni! Dostaniesz pewnie kroplówkę i ani się obejrzysz, a położą Ci takie małe różowe i wrzeszczące na brzuszek.. ;-)
 
ani się obejrzysz, a położą Ci takie małe różowe i wrzeszczące na brzuszek.. ;-)
Piękny opis:tak: :happy: :happy: :happy:
Jak ktoś przy mnie mówi coś w stylu "jakie to dziecko będzie" to odpowiadam, że łyse, bezzębne, zaślinione i najpiękniejsze na świecie :-D

A swoją drogą niedawno ktoś mi uprzytomnił, że ciąża to niepowtarzalny czas, kiedy kobieta ma 2 głowy, 4 ręce, 4 nogi, a czasem i siusiaka:szok: :laugh2: :laugh2: :laugh2:
 
:confused: Ale dzisiaj spokoj... Część z Nas juz rozpakowana,część w szpitalu,a reszta? Pewnie biegacie po schodach,zeby sie zaczelo? :-D :-D :-D
Ja tez bym chciala,zeby i u mnie cos ruszylo.Termin wg om mam na 15 a wg usg na 12,ale te 3cm rozwarcia daly mi nadzieje na przedterminowe rozwiazanie,do tego odszedl mi czop... A jedna Antos ma swoja teorie i wcale Mu sie nie spieszy :no: ;-) ;-) ;-)
 
Joasiek, jak Ci położą na brzuszku takie małe to nie jest wrzeszczące, bo natychmiast się upokaja słysząc bicie serca mamy :tak:
 
irtasia: ja się nie rozpakowuję jeszcze... i pewnie jeszcze dłuuugo nie :-( :baffled: :-(
Ale nie mogę jakoś przy kompie wysiedzieć bo okropnie mi od tego nogi puchną, więc byczę się na kanapie z książką :cool2:
 
ja tez jeszcze jestem :wściekła/y: i pewnie dłuuugo bede tylko tak sie jakos zrobilo niemrawo-prawie zadnych nowych wiesci ani watkow. W sumie trudno sie dziwic -jedne lutóweczki maja sie sie w kogo wpatrywac a pozostałe - w tym ja z utesknieniem wyczekuja....
 
reklama
No właśnie, a to czekanie jest okropne. Ja już odliczam dni, bo na poniedziałek mam skierowanie do szpitala (w razie gdyby wcześniej się nic nie zdarzyło).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry