reklama

Jak się czujesz mamo?

reklama
Tycia 18 dni to faktycznie sporo.. ale kto wie, może ja też jeszcze tyle poczekam sobie na swoją kolej, to Ci potowarzysze :confused: Niemniej zazdroszczę Ci tego, że przynajmniej znasz dzień! Wiesz dokładnie KIEDY to będzie.. strrrrasznie też chciałabym wiedzieć, ta niepewność i czekanie sa okropne :wściekła/y: :-D
 
ja sie pocieszam tym ze sie brzuch opuscił... ale to roznie bywa.. ginka powiedziala ze powinnam chwile przed terminem urodzic... ale do terminu to jeszcze tyyyyle dni :/ wyjechalabym gdzies zeby czas szybciej minał... juz sama nie wiem co robic..
 
Cześć kobitki nie odzywam sie bo naprawde fatalnie sie czuje juz glos trace pomalu nie wspominajc o bolu gardla i kaszlu dzis ide do ogolnej bo cos mi nie pomaga jej domowe sposoby:sick:
 
Ech, wczoraj rozpierała mnie energia, ale noc miałam przechlapaną. Średnio co drugą śpię jak niemowlę, ale dziś - wszystkie kości i mięśnie mnie bolały, nie mogłam znaleźć dobrej pozycji:baffled: .
O przypływie energii przed porodem słyszałam, ale czy któraś z was wie, czy to przychodzi tuż przed czy może trwać parę dni? Zasadniczo jeśli moje ogólne samopoczucie będzie się tak poprawiać, to za kilka dni mogę skakać przez płotki albo odmalować mieszkanie:szok: :-) :-) :-) . Pierwszy trymestr miałam przechlapany przez mdłości, w drugim pobolewał mnie brzuch (teraz wiem, że głównie więzadła, ale przyjemne to nie było), a teraz co prawda coraz ciężej, ale i coraz lepiej:tak: . Tym bardziej, że jak czuję jakiś skurcz to już się nie martwię, a raczej cieszę, że może to już:-D
 
Tycia-dobrze masz ze znasz termin-no chyba , ze Cie wczesniej samo zaskoczy;-)

Ja z niecierpliwoscia wypatruje konca i nic.
Dziewczyny a moze wiecie dokładnie ile dni po terminie wywołuje sie poród?
 
Dziewczyny a moze wiecie dokładnie ile dni po terminie wywołuje sie poród?

Dobre pytanie.. sama chciałabym to wiedzieć :confused:
To chyba zależy w dużej mierze od lekarza prowadzącego i od konkretnej ciąży, bo często się zdarzają przecież dziewczyny które noszą do 42tygodnia :dry:
JA TAK NIE CHCĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘE!!!!!!!!!!! :szok:
Buuuuuuuuuuu....
 
Ja wiem tylko, że termin porodu przyjmuje się +/- dwa tygodnie, więc jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to pewnie czekają 2 tygodnie po
 
u nas trzeba się zgłosić do szpitala tydzień po terminie, ale to wcale nie oznacza że od razu będą wywoływać poród... robią ktg, usg itp i jeśli wszystko wskazuje na to że dzidzi jest w brzuszku dobrze to czekają nawet jeszcze tydzień :tak:
 
reklama
U nas czeka sie tydzien po terminie i kaza isc do szpitala pozniej wywoluja a 7 lat temu bylo ze czekaja 2 tygodnie bo sama przenosilam corke do 42 tygodni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry