mysia23
mama dwójeczki
to zależy jak daleko masz do szpitala...do tego czasem zdarza sie,ze poród postępuje dość szybko i nawet w ciągu godziny moze sie sytuacja zupełnie zmienić..
A ja dzis wstałam, od 7 mam liczyć ruchy i co...jest 8 i mały rusza sie zupełnie jakby nie mial siły i tylko 8 razy, do tego po tym jak go szturcham...:-
-( chyba oszaleje

A ja dzis wstałam, od 7 mam liczyć ruchy i co...jest 8 i mały rusza sie zupełnie jakby nie mial siły i tylko 8 razy, do tego po tym jak go szturcham...:-




. Tyle, że skurcze były lekkie, to się chociaż wyspałam. Ale jak zadzwoniłam do pracy, że nie przyjdę, bo idę na zwolnienie, to usłyszałam, że to już pewnie pójdzie z macierzyńskiego
I faktycznie przed porodem trzeba wykorzystać MINIMUM 2 tygodnie macierzyńskiego, nie mogą Ci tak ni z gruchy ni z pietruchy wziąć z Twojego macierzyńskiego ile im sie podoba i przydzielić Ci to przed porodem