susumali
mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
ja juz mama jestem,ale napisze jak sie czuje: musze sie wyzalic: opuchlizna z wczoraj zniknela ale za to kaszle okropnie, mam bole gardla i glowy,dreszcze i napady goraca-polozna stwierdzila ze ginekologicznie wszystk ok i piersi normalne i macica dobrze sie skurcza, wiec mam przeziebienie lub cos gorszego, bo az 39,5 stopni!!!!1nigdy nie mialam takiej goraczki i bardzo boje sie o mala......na razie biore paracetqamol a jutro mam isc do lekarza...Malutka tylko karmie, a moja mama zajmuje sie reszta. boje sie o nia bardzo..........trzymajcie prosze za mnie a zwlaszcza za Laile kciuki....!!!!
Wiem że maluszka można karmić pomimo choroby i gorączki, ale lepiej jej nie całować i nawet gdzieś czytałam żeby wogóle jak najmniej zbliżać się do dziecka gdy jestes chora. t

Poczekałabym aż stana się regularne i będa co 6-8 minut i dopiero wtedy jechałabym.... daleko masz do szpitala? Bo jeśli nie, to chyba nie ma się co spieszyć. Trzymam kciuki i życzę szybkiego porodu 
.Mam nadzieję że to nie będzie konieczne i że nasz synuś sam zdecyduje się wyjść na ten świat
:-)