reklama

Jak usypiacie wasze dzieci??

Temat na forum 'Spanie' rozpoczęty przez Nikos, 5 Luty 2006.

?

Jak usypiacie wasze dzieci??

  1. w wózku

    9,9%
  2. w kołysce

    2,5%
  3. noszone na rękach

    8,3%
  4. kołysane na rękach

    19,8%
  5. inne

    59,5%
  1. Nikos

    Nikos Mama Kuby i Leny

    Witam.
    Zadałam w/w pytanie gdyż nurtuje mnie ten problem.
    Zastanawiam się czy któraś z mam również usypia swoje dziecko jak ja kołysząc je na rękach czy to tylko ja tak zostałam sterroryzowana (inaczej nie zaśnie).
    Kuba często też zmienia sposób w jaki chce być usypiany.
    Przerabialiśmy już chyba wszystko.
    Dzięki za głosy i odpowiedzi.
    Pozdrawiamy
    [​IMG]
     
  2. naja

    naja Fan(ka)

    jeszcze gorzej, bo przy cycku.. rzadko zasnie lezac przy mnie glaskany po glowce. albo po prostu lezac, musi byc bardzo najedzony, a i cyckiem wczesniej poprawic kolacje.

    w dzien jak matki nie ma, to w wozku. i wcale nie trzeba go kolysac, wsadza sie do wozka i wystarcza.
     
  3. reklama
  4. Nikos

    Nikos Mama Kuby i Leny

    No to grzeczny chłopczyk....
    Zazdroszczę...jego i tego cycka.
    Ja niestety butelkowa od 2 miesięcy.
    Pozdrawiam
     
  5. iwonaKD

    iwonaKD majowa mama 2005

    A ja jeszcze niedawno chwaliłam się jakiego to mam dzielnego synka! zasypia od urodzenia sam w łóżeczku, po kąpieli, kolacja czytanie bajki całus na dobranoc i śpi, przesypaił mi praktycznie od początku całe noce, oczywiści na początku z 3 pobudkami na jedzonko potem dwie i wogóle a od miesiąca jest koszmar!!!!!!!! nie zasnie sam w łóżeczku pada dopiero jak juz nie ma sił a i jeszcze wtedy wrzeszczy, jak juz zasnie to spi 3 godz i jedzenie itd godzinka i pobudka godzinka dwie max, wrzaski i jeki, koszmar! teraz tez zasnął potym jak juz zasnął obudził się wsciekły ze spi wrzask i w koncu padł. Mam dosyć ale na niego nic nie skutkuje. nawet sławna metoda wchodzenia i wychodzenia. wiec ja nie usypiam go on sam sie usypia, po prostu pada i juz. koszmar!!!!
     
  6. dawidowa

    dawidowa Gość

    Ja też tylko przy cycu i tak się zastanawiam właśnie,czy jak już będzie mial rok,czy więcej to nadal tak będzie ??? Z jednej strony jest to dla mnie wygodne,bo zaśnie wtedy w zupełnie obcym miejscu.Na szczęście wieczorem potrafi zasnąć sam.Nauczyłam go metodą zaklinaczki,ale nie powiem wiele mnie to kosztowalo i trochę trwało (jakieś 2 tyg).
     
  7. Kamilka_21

    Kamilka_21 Fanka BB :)

    mój Marcelek usypia sam po kąpieli i kolacji:D Tak jest od samego początku - fakt jak każde dziecko czasem ma gorszy dzień i wtedy chodzimy sobie po pokoju na rączkach (tak ostatnio było jak był chory ale nic dziwnego ::)) teraz sam sobie usypia u siebie w pokoju ;D
     
  8. justine

    justine Czerwcowe mamy '05 Mamy lipcowe'08

    Jagienkę jeszcze dwa miesiące temu usypialiśmy tańcząc z nią na rękach. Teraz zasypia leżąc ze mną lub mężem na naszym łóżku. Ma zawsze włączoną pozytywkę z projektorem (już się do niej bardzo przyzwyczaiła). Do buźki dostaje smoka, a do rączek przytulankę - bynajmniej też jej nie przytula, tylko macha we wszystkie strony i "gryzie". Często dostajemy po twarzy, ciąga za nos, uszy, włosy, ale... usypia.
    Wieczorem zasypia sama w łóżeczku - też z pozytywką, smokiem i przytulanką. Wcześniej zasypiała z całym tym arsenałem u nas w łóżku (najpierw z którymś z nas, potem sama), a potem ją przenosiliśmy (nadal pół nocy przesypia z nami, bo po karmieniu nocnym nie mogę zdecydować się na ponowne odłożenie do łóżeczka - w innym pokoju, choć w zasięgu naszego wzroku).
    Polecam tę pozytywkę - bardzo nam pomogła.
     
  9. MYNIA21

    MYNIA21 Zaciekawiona BB

    witajcie!my z mezem kupilismy lozeczko turystyczne polecam bo ma wiele zalet!poza tym mozna nim lekko bujac!i gdy naszaOli nie moze zasnac wysterczy ze pobujamy i juz usypia:-)
     
  10. reklama
  11. evita21

    evita21 Początkująca w BB

    hej, a my próbujemy naszego bąbla uspac w łóżeczku ale cos kiepsko nam idzie, drze sie jak opentany!!!ciężko nam to wytrzymać.Do tej pory był usypiany na rękach i tak dalej jest w ciągu dnia.Może w końcu się przełamie albo my skapitulujemy.
     
  12. kachasek

    kachasek matka-wariatka :)

    to tak jak u nas:baffled:
     

Poleć forum