reklama

Jaki poród ??

Zastanawiam się czy lekarz da mi skierowianie na cesarkę - mam dużą wadę wzroku, a poza tym mam dużą dyskopatię i coś tam jeszcze w kręgosłupie...
Szczerze mówiąc chyba wolałabym tę cesarkę...
Osób postronnych, tzn. męża przy cesarce nie może być??
 
reklama
Z tego co slyszalam, to zalezy od tego jak cesarka robia. Tzn. jesli jest przy znieczuleniu zewnatrzoponowym, czyli kobietka jest przytomna, to podobno maz moze byc obecny i moze zajac sie dzidzi. Natomiast przy calkowitym znieczuleniu, czyli jak mamunia spi, to podobno nikogo na sale nie wpuszczaja.
 
mozesz mu wirzyć, sa szpitale które na to pozwalają - mój nie pozwolił

aga: cesarka to nie rzeź, mąż nic nie widzi, tak samo jak ja !!!!

byłoby mi bardzo miło gdyby trzymał mnie za rekę - bałam sie strasznie, i gdyby mógł pójść z pediatra i dzidzią...
 
reklama
Słuchajcie nie będzie źle...ja wierże ,że damy radę...
Jeszcze za wcześniej ale około 7-8 miesiąca zacznę rozmawiać z ginkiem o porodzie..ale chyba coraz bardziej się boje normalnego porodu i chyba jednak jestem za tą cesarką  ::)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry