Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Podejście typu : pranie w proszku dla dorosłych jest conajmniej niepoważne.
Po co narażać delikatną skórę dziecka? głupie to .
Poczytajcie portale dla alergigów czy atopików nie uwierzycie jakie znaczenie ma właściwy dobór jakości i ilości detergentów.
Ja do tej piory używam proszku lovela albo dzidziuś i nigdy nie piorę swoich ubrań z synka.mam takie zasady i sie ich będę trzymać jeszcze trochę.Oczywiście z czasem wprowadzę proszek używany przez cała rodzinę:-)Ale to dla nas jeszcze nie pora
Piorę rzeczy malutkiej i moja rodzina pierze również w żelu do prania PERSIL SENSITIVE (taki biały żel z dzieckiem i matka na etykietce) i jak dotąd nie ma nikt w mojej rodzinie problemów ze skórą dziecka.. a do plukania używam Silna równiez sensitive
nasz synek na vizir sensitive byl uczulony. za to z Jelpem i Lovela było ok. Ponieważ Lovela tańsza więc po kilku opakowaniach jelpa przeszliśmy na Lovele. Po skończeniu roku przez synka pierzemy już w normalnych proszkach tylko pralke na podwójne płukanie nastawiam.
również prałam w Loveli jak dziecko było małe na inne chemiczne wynalazki. jak synek podrósł, zaczęłam prać jego ubranka z naszymi, żeby nie tracić czasu na segregowaniu i praniu wszystkiego na raty. dolewam do prania co jakiś czas dreft dla dzieciaczków, żeby rzeczy ładniej pachniały.