Mnie się Antoś bardzo podoba, ale brat męża tak ma na imię więc nie przejdzie. Mógłby być też Franek albo Bartek, ale mąż nie chce. Przed chwilą ustaliliśmy Mateusza. Co prawda sporo teraz Mateuszów, ale do porodu jeszcze może nam isę zmienić. Wg mnie może być Michał, ale K. mówi, że jak już jest Michalina to nie Michał, bo jego brat ma Kamilę, Kamila i jak się trzecie urodziło to się rodzina śmiała, że będzie Kamilątko.
A dla dziewczynki znowu problem. Może Marta?