atrojanek88
Mama Norberta 25-02-09
Dziewczyny czy Wy tez macie obsesje na punkcie słodyczy ? Ja przez pierwsza polowe ciąży nie mogłam sie obyć bez owoców , na słodycze też miałam czasami ochote ale nie tak jak teraz ;-) tak od 8 miesiąca ciąży a teraz to juz jest końcówka ( 8 dni do terminu ) nie moge wytrzymać bez słodyczy to już nie jest zachcianka tylko obsesja hehe :-) jak nie mam nic w domu słodkiego to błąkam sie z kąta w kąt i nie mogę sobie miejsca znaleść hehe, mam nadzieje ze jak urodze to mi to przejdzie ;-)
A czekoladę to kocham ponad życie:-) Tylko muszę jakoś nad tym zapanować (mam nadzieję że dam radę) bo jak dzisiaj u gina stanęłam na wadze to się przeraziłam
potrenuję swoją silną wolę:-)
ale mi stale mało !!!
a ostatnio jak mój M zjadł mi schowany kawałek czekolady to krzyczłam na niego 10 min,popatrzył tylko na mnie i stwierdził ze powinnam sie leczyć bo sie uzależniłam
a przytyłam na plus 2 kg-sama nie dowierzam.
, więc smacznego!!!!
bo i tak mam już 8,5 kg na plusie
.Jak bym jeszcze codziennie jadła coś słodkiego to nie wiem jak bym pod koniec ciąży wyglądała,jak słoń