Ja już na urlopie:-) Nie mogłam się doczekać wakacji, ten rok szkolny strasznie dał mi się we znaki. To pierwszy rok w pracy od kiedy jest Marcinek. Pochwalę się nieskromnie, że przynajmniej moja ciężka praca została dostrzeżona i doceniona - na koniec roku szkolnego dostałam Nagrodę Dyrektora :-) Plany wakacyjne są u nas dopiero w fazie rozmyślania :-) Mąż ma urlop dopiero w sierpniu, wtedy pojedziemy gdzieś wypocząć. Myślimy o gospodarstwie agroturystycznym nad jakąś wodą. Może któraś z Was mogłaby coś takiego polecić, podać namiary? W tzw. międzyczasie wyskoczę z Marcinkiem do moich rodziców na wieś i pewnie co niektóre weekendy spędzimy wszyscy razem nad pobliskimi jeziorami.