reklama

Juz zaraz WAKACJE:)

reklama
Syla wszystko zajete? czy wiekszosc ci sie nie podoba?
Adama brat wczoraj wrocil z Egiptu..byli tydzien...i nie polecaja wogole..dziewczyny byly caly tydzien chore...chlopacy dwa dni bo potem codzieinnie wodka sie leczyli...juz z rana kielich na zabicie bakterii... goraczka straszna,woda okropna...wymioty,sraczka:-D i kosmiczne ceny...tak jak z turystow mowi sciagaja kase to powzja...raz taxi 5 euro za chwile 25.... :/ piwo dwa razy drozsze niz tu w De... mnie jakos nigdy szczegolnie nie ciagnelo do Egiptu... :/
 
To co mi się podoba to zajęte i tak szukam i szukam i znaleźć nie mogę.

Hmmm z tym Egiptem to przeróżne opinie słyszałam zadowoleni byli raczej tylko Ci którzy mieli 5 gwiazdek i opcje all inclusive
 
ja bylam w hotelu ktory mial bodajze 3,5 -4 gwaizdki..i bylismy bardzo zadowoleni...a bylam juz 2 razy w Egipcie..piekne rafy to na pewno warto zobaczyc- zanurowac!!!...a z nimi Pati sie targujesz...ale to akurat mnie wkurzalo tez najbardziej...ich mentalnosc..
Wg mnie zalezy wszystko od tego na co sie nastawiasz ..ja za pierwszym rtazem chcialam zwiedzac, szalec..itd..no i tak bylo=-- poznalismy swietnych ludzi..i balangi byly do rana..do tego wszedzie tam jezdzilismy..klady, nurkowanie, wielblady sahara noca, zwiedzanie itd...Teraz nastawilismy sie wylacznie na lezenie na plazy ...spokojnie..i wypoczelismy..ae fakt faktem, ze bylam widzialam ..podobalo mi sie, i juz tam nie pojade..:D..sami arabowie mnie delikatnie mowiac- wiepieniaja!
 
Mi też się podobało w Egipcie- właśnie 5 gwiazdek i all inclusive. No ale to było w maju, i wtedy już było gorąco, a teraz to nawet nie chcę sobie wybrażać. A na zakupy chodziliśmy w kilka osób, i zwykle ktoś się za mnie targował, bo ja nie umiałam za bardzo :-D i stawało zwykle poniżej połowy ceny, którą rzucali na początku :-)
 
Strasznie nie lubię i nie potrafie się targować, więc to nie dla mnie... I wpienia mnie jak ktoś usiłuje mi cos wcisnąć... Koleżanka wróciła na dniach z Egiptu i mówiła, że było sakramencko gorąco... I jedzonko jej nie służyło. Jadnak co Europa to Europa ;-)
 
wydaje mi sie to rozsadne Syla..bo w zimie masz ograniczona oferte..a jesli to sie cenia..a Egipt, Tunezja naprawde w styczniu byl najtanszy,a i pewna pogoda - co w naszym przypadku zawazylo..stad powtorka - i kierunek Egipt...
My juz z A za 1,5r bedziemy obchodzili 10 rocznice slubu i wowczas nie ma bata! bez dzieci fundujemy sobie kilka dni luksusu;)...nie wazne gdzie:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry