• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

dzięki dziewczyny, że poruszyłyście ten temat, bo u mnie też faktycznie im większa ruchliwość tym większe ulewanie, a teraz wiem, że tak może być właśnie.
 
reklama
aniawa moja córka też ulewa. teraz jak do mm dodajemy bebilon ar to mniej ale jak wariuje to i słoiczkiem uleje. po kaszce sporadycznie też się zdarza. też słyszałam, że to może byc objaw alergii ale nie wiem czy nie powinny być wtedy też inne objawy
 
my z ulewaniem od poczatku problemu nie mielismy. Czy byl to cyc czy mm. A teraz wlasciwie codziennie sie zdarza-i tak jak pisze aniawa- nie zaraz po posilku, tylko dluzszy czas po . I tez mysle, zemoze byc to zwiazane z wieksza aktywnoscia malej, bo wlasnie zazwyczaj ulewa po kilku przewrotach na brzuszek .

A u nas wczoraj wielki sukces zywieniowy. Maura zjadla caly sloik zupy marchewkowej z ryzem! I jeszcze krzyczala na mnie , ze mam szybciej lyzka machac! Popila soczkiem(pol na pol z woda). I wytrzymala po takim jedzonku 3 godz. Jestem z niej dumna:))
Jesli nie dam deserku(na razie chce jej podarowac) to ile soczku powinna wypic? 100ml. Wczoraj tyle wypila(pol na pol z woda-razem 200ml-oczywiscie nie wszystko na raz:) )
 
my z ulewaniem od poczatku problemu nie mielismy. Czy byl to cyc czy mm. A teraz wlasciwie codziennie sie zdarza-i tak jak pisze aniawa- nie zaraz po posilku, tylko dluzszy czas po . I tez mysle, zemoze byc to zwiazane z wieksza aktywnoscia malej, bo wlasnie zazwyczaj ulewa po kilku przewrotach na brzuszek .

A u nas wczoraj wielki sukces zywieniowy. Maura zjadla caly sloik zupy marchewkowej z ryzem! I jeszcze krzyczala na mnie , ze mam szybciej lyzka machac! Popila soczkiem(pol na pol z woda). I wytrzymala po takim jedzonku 3 godz. Jestem z niej dumna:))
Jesli nie dam deserku(na razie chce jej podarowac) to ile soczku powinna wypic? 100ml. Wczoraj tyle wypila(pol na pol z woda-razem 200ml-oczywiscie nie wszystko na raz:) )

Gratulujemy sukcesu!
Ja jak mały zjadł 3/4 słoika warzywnego to zrobiłam mu 60ml wody+60ml soku co razem dało 120 z czego tylko 70ml wypija przeważnie po obiadku a resztę to już w dalszej części dnia.
 
no ja tez rozcienczam, zeby slodkie nie bylo. W ogole nie chcialam dawac soczkow do picia tylko wode, zeby do slodkich napojow nie przyzwyczajac, no ale skoro mloda na razie deserkami pluje, to wypadalo soczki wdrozyc.
I tak z dnia na dize obalamy rozne wczesniejsze "madre" zalozenia:))
 
Ja soczkow nie rozcienczam malej,daje jej lyzeczka i pije.Zreszta zaczelam wlasnie od soczkow(tak mi kazala pediatra) wprowadzac do mm,teraz dopiero zaczynam dawac deserki.I w koncu kupy nie sa zielone i luzne,a do tej pory przewaznie takie byly po Nutramigenie.Na cale szczescie herbatki pije duzo.
 
reklama
My dziś jedliśmy królika. Był płacz przy jedzeniu, ale jakoś te 4 łyżeczki poszły. Śmierdzi mi ten słoiczek, a po podgrzaniu próbował mąż bo ja bym chyba artystycznego pawia rzuciła ;-)
A powąchaj indyka w warzywach, jak dla mnie to zapach paprykarza;/

Czarodziejko ja zrobiłam baaardzo proste jedzonko: do wody wstawiłam marchew+ pietruszka+por po chwili dodałam ziemnaczki, pogotowałam razem ok. godzinkę, odlałam wodę, zmiksowałam i gotowe :-p do każdego słoiczka włożyłam tez po jednej łyżeczce ugotowanej kaszy manny - bo my już mamy ekspozycje na gluten ;-)

aaa zapomniałam: jak już odlałam wode to dodałam trochę prawdziwego masła i dopiero zmiksowałam :tak:
Tak ja wczoraj gotowałam małemu zupkę tzn: ziemniaczek,marchewka, pietruszka, brokół do tego masełko i manna i dawaj do blendera. Mały dziś tak wsuwał że prawie z fotelika wyskoczył. A za tydzień w sobotę mam do odbioru cielecinkę młodą więc będziemy jeszcze dodawać mięsko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry