• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

2-3 g to łyżeczka PRZED ugotowaniem. Do czego byś nie dała to ma być właśnie tyle.
Ja np raz dodaję to do słoiczka 130 a raz do 190, ale ilość ta sama. Gotujesz przecież na wodzie a nie na mleku tą kaszkę.
 
reklama
aaa, czyli chodzi, że ma być 2-3g ugotowane w 100ml wody a nie że to są proporcje do tego ile zje, nie zrozumiałam, tzn zupełnie inaczej zrozumiałam z książeczki, którą czytałam o żywieniu, ale zrobię jak mówisz - DZIĘKUJĘ!
 
A ja z glutenem zrozumiałam inaczej że 2-3g na 100ml tak więc jeśli podaje się dziecku więcej ml to trzeba to proporcjonalnie obliczyć.A tutaj cytuje tekst ze strony Bobovity :
"... podaje się dziecku 2-3 g produktu zawierającego gluten na 100 ml posiłku dziennie. Możesz np. do 100 ml przecieru warzywnego dodać odpowiednią ilość kaszki manny BoboVita. Jeśli podajesz więcej niż 100 ml przecieru, dawka kaszki glutenowej powinna być proporcjonalnie zwiększona (pamiętając o zasadzie 2-3 g produktu glutenowego na 100 ml posiłku)."
Tak więc ja już nie wiem.
 
Tak jak Mala_mi pisze 2-3 g na 100 ml, czyli jak Piotruś wypije więcej to powinien więcej dostać, ale ja bym u niego zaczęła od tego dawkowania skoro jest alergikiem, czyli np dałabym mu dodatkowy posiłek te 100 ml z glutenem przez 2-3 dni (np jako taki deserek) i zobaczyła jak reaguje, jak bedzie ok, to potem już proporcjonalnie, czyli jak wypijałby np 200 ml to na tą flaszeczke 4-6 g glutenu, czyli 2 płaskie łyżeczki surowej manny. problem bedziesz miała z dodaniem do mleka tak mi sie wydaje, bo jak zagotujesz to w wodzie tak jak jest w przepisie to nie wiem czy w tej "papce" Ci sie potem mleko ładnie rozrobi, a mleka przecież nie możesz zagotować, żeby w nim od razu ta manne robić...
Nie możesz też dawać gotowych kaszek z bobovity typu mleczna manna bo one mają mleko na które mały jest uczulony.
Ale jest jeszcze taka opcja - i Tobie może się wydać kusząca... ;-) - mianowicie pierwsze ciasteczka hipp, same mozna podawać po 7 miesiacu ale jako ekspozycje na gluten po 5 miesiącu rozpuszczone w mleczku, przyznam że spróbowałam jak miałam lenia i mi sie inaczej nie chciało, wrzuciłam 2 ciasteczka do mleczka gotowego, zaserwowałam butli kilka wstrząsów i sie ładnie rozpuściło - szybko, bez kombinacji więc może pomyś o tym. Jeden minus - te ciasteczka są drogie, ok 8 zł wiec ja je mam awaryjnie w pogotowiu na "wielkiego lenia" :) Podobno 2-3 g glutenu to 1,5-2 ciasteczka (tak uważa producent), ja zrobiłam tak, że na 100 ml daje 1,5 a na 200 ml 3, w zależności od tego czy to posiłek standardowy (200 ml) czy dodatkowy (100 ml)
 
Może mają duże łyżeczki :) Mnie na studiach uczono 2-3 g mała płaska łyżeczka, 5 g duża płaska łyżka i tego sie trzymam, ewentualnie jakaś mama obeznana w kulinariach by nam pomogła bo ja to hmm...umiem jajecznice zrobić. Tylko płaskie płaściutkie :)

Tu też mała płaska im wychodzi http://www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/zmiany-w-schemacie-zywienia,655/

Nie wiem czy jak ugotujesz ta manne w wodzie to na ile uda Ci sie ją z tej wody wyciganąć, bo tpo taki grysiczek wychodzi, może przez sitko z małymi oczkami...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry