Roxannka
Pracująca mama!
E-lona, jak ja cie doskonale rozumiem, mi to jeszcze oprócz kakałka i paru innych rzeczy,najbardziej brakuje serka waniliowego na śniadanie ze świeżą chrupiącą bułeczką aj aż zabolało ;/
Nat, super że już zaczynasz "przygode" z nowym jedzonkiem, daj znać jak Piotruś bedzie reagował
Efa a tobie zazdroszcze że niczym nie musisz się przejmować i Oluś je wszystko bez żadnych rewolucji, zresztą Loliszce i Alicji też zazdroszcze
))
Ja powoli zaczynam "dorastać" do decyzji o rozszerzaniu diety, musze kupić jakieś słoiczki w warzywkami bo od tego mamy zacząć, a u nas same owocki zakupione
I tak sobie myśle że niedługo zaczne dawać po troszeczku na spróbowanie bo przeciez i tak na początku nie zje tego za wiele :/ A z tym glutenem po 10 miesiącu to sie jeszcze chyba skonsultuje z innym lekarzem bo ja już zgłupiałam od tego wszystkiego 
Nat, super że już zaczynasz "przygode" z nowym jedzonkiem, daj znać jak Piotruś bedzie reagował
Efa a tobie zazdroszcze że niczym nie musisz się przejmować i Oluś je wszystko bez żadnych rewolucji, zresztą Loliszce i Alicji też zazdroszcze
Ja powoli zaczynam "dorastać" do decyzji o rozszerzaniu diety, musze kupić jakieś słoiczki w warzywkami bo od tego mamy zacząć, a u nas same owocki zakupione