mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
Ja nawet nigdy nie pomyślałam o tym żeby kupić sterylizatorJa też nie sterylizuję. Tak szczerze to już od dawna nie wyparzam butli, piorę ciuszki w zwykłym proszku i nie prasuję ich bo mi się nie chce.
I nigdy nie prałam zabawek itd![]()
My też pierzemy ciuszki w zwykłym proszku, do tego płyn do płukania delikatniejszy biały z Lenora. A ciuszki prasuję,ale to dla własnego widzi mi się, bo lubię jak Łukaszenko ma poprasowane ciuchy a nie ze względu na zabijanie bakterii.
Zabawek też nie piorę. Jedynie myłam grzechotki jak na spadły na spacerze i raz jak w przychodni nam spadły na ziemię.

część dzieci faktycznie ma alergie ale niektórzy lekarze dosłownie wszystko na karb alergii przypisują: kwaśno pachnąca kupka noworodka? - alergia, szorstka skórka? - alergia, ból brzuszka? - alergia ...itp. często te objawy mogą wynikać z czegoś zupełnie innego, błahego... ja pamiętam jak moja mała płakała po cycu - pediatra od razu powiedziała że to alergia i że mam odstawić małą od cyca i przejść na pepti. Bosz....jaka ja głupia byłam że ją posłuchałam, do tej pory sobie tego wybaczyć nie mogę :/ dopiero po fakcie dowiedziałam sie że mój dziec po prostu tak ma, że te bóle brzusia nie były kompletnie związane z jakąkolwiek alergią, mleko w piersiach z odstawienia straciłam...ehhh...