• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Bo woda dla takich maluszków ma byc właśnie niskozmineralizowana,żeby nie obciążać nerek itp.A butelkowa...hm...jak jest z wodociągu ok,nie ma potrzeby jej używac,a jeśli niedobra,wtedy jest sens.
 
w tym linku o piciu było, ze 10 kg bobas o k1.2 l plynow dziennie, wiec mojego 1.3 litra to chyba norma:D duzo, ale sporo w tyn tez picia bo ok 300 ml dxiennie wody herbsty itp.
:)
wasze bobaski tez tyle pija? moj na raz 120 ml wody umie w
 
Strip u nas wszystko zależy od dnia :tak: generalnie moja młoda wodę pije często ale małą ilość na raz :tak: ja mysle że nie ma co patrzeć na wytyczne profesorków tylko patrzeć na dziecia - jeden potrzebuje dużo pić, inny jest kaktuskiem ;-)
 
Mam pytanie do Was - jak podajecie obiadki czy zupy w słoikach to jest po nich odrazu kupa?
Kurczę u Nas zawsze jest kupa po tym słoiczkowym jedzeniu, po mleku mm jest zwięzła a po słoiczkach rzadka i to praktycznie ok 30 minut po zjedzeniu.
Do tych słoików podaję gluten w postaci kaszki manny wieloowocowej bobovity tylko może ja to źle podaję?
Ktoś podaje tą kaszkę? w jakiej postaci? taką sypką wsypuje?
 
reklama
Strip co do ilości wypijanych płynów poza mlekiem to u mojego jest różnie. Raz wypije bardzo dużo wody, herbatki, soczku a trafiają się takie dni że wypije na dzień 20ml i nie wepchniesz mu więcej. Pewnie teraz jak będzie zbliżać się lato to dzieciom będzie się chciało więcej pić, bo ciepło będzie.

Kania ja podaję kaszkę mannę z bobovity ale tą zwykłą nie wieloowocową. No i jak zapomnę podać ją do mleka o 11 to dodaje do obiadku później. U nas po słoiczkach też jest taka kupka. Mały nawet potrafi ją walnąć podczas jedzenia:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry