• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Natolin moja jak zjada pół słoiczka to tez domaga się mleka.
Wiem, że nie chcesz od razu dawać całego bo dopiero próbujecie ale wszystko z czasem się unormuje u Was :-)
My mamy do mleka na razie z Canpola ten pierwszy, wodę, sok też z niego wypija, do kaszki kupiłam 4+, a dziś kupiłam do mleka 6+ ale zobaczę czy już przekładać, bo wiem, że jak dam ten z szybszym przepływem to koniec będzie piersi. A tak przy tym z mniejszą dziurką jeszcze ciągnie. A mleka jeszcze mam, zwłaszcza po nocy więc niech jeszcze sobie po cycka dopóki się nie będzie kończyć.
 
Mala_mi ja tak samo chce przejsc z bebilon1 na bebiko2.
Myslicie, ze juz moge zaczac zmieniac czy poczekac do 6 miesiaca?
ja zaczęłam mieszać bebilon 1 z bebilonem 2 w sobotę chyba...

zjadł 0,5 słoiczka małego, więc ja się nie dziwię, że się domagał mleka, ale tego, że domagał się tak jakby nic nie jadł i wypił 210ml mleka bez zatrzymania ;-)
smoczków używamy LOVI 3+ i trójprzepływowego.
myślałam, że wyjdę z siebie dziś w sklepie, poszłam dokupić ziemniak plus dynia (w rossmanie 2,69, w sklepie koło mnie 4,70!!!! w PiP 3,19, ale nie o ceny chodzi...), pomyślałam, że wezmę jeszcze brokuły na spróbowanie i może coś z ziemniakiem. wcześniej patrzyłam na stronie bodajże hipp, że mają ziemniak ze szpinakiem, a tam co???? mleko w składzie. no po prostu jak zaczęłam przeglądać te słoiczki to się nieźle powkurzałam!!!
natuś, ja pamiętam, że ty do gotowania to tak jak ja, ale może faktycznie sama ugotuj jednego ziemniaka plus jakieś inne warzywko do tego i spróbuj dać młodemu?
kurczę, to ja już wcale nie rozumiem jak wygląda wprowadzanie nowych pokarmów u dzieciaczków z alergiami... na paranoje to lekko wygląda:/
 
IDUŚ paranoja to jest delikatnie powiedziane... masakra, ale co zrobić. trochę jeszcze popróbuje tych słoików, które mogę (niewiele tego...) i zacznę gotować. ziemniaka udawało mi się gotować samej :-D a tak całkiem poważnie to mięso mnie najbardziej martwi, ale myślę, że do mięsa to u nas daaaaleeekaaa droga
 
widziałam, ale jabłka my jeszcze nie próbowaliśmy :-( i olej kukurydziany też chyba ma, a coś tu ostatnio była dyskusja (albo raczej na wątku alergicznym ;-) ) że kukurydziane rzeczy też często uczulają...
 
,jak sama nie zaryzykujesz,to nie będziesz wiedziała.Ja banany szerokim łukiem omijałam,a okazało się,że świetnie Amelce służą.A chrupek nie dawałas Piotrusiowi?
 
nie dawałam, ja to jestem taka ostrożna, pewnie niepotrzebnie, ale tak już mam... na razie ta dynia z ziemniakiem, potem spróbujemy brokuły. a ten ziemniak ze szpinakiem to miał za dużo nowości w sobie.
KANIA on ledwo te pół słoika zjadł, jakby tylko na mleczko czekał
 
a ja pewnie niedługo ponowie próbe z marchewką.Skoro na mleko nie reaguje,to może i marchewka jej przeszła- to byłoby mi łatwiej,bo baaardzo niewiele jest dla dzieci rzeczy bez marchewki...
 
reklama
Paffcio od ponad tygodnia zaczal jesc sloiczki. Deserki wciaz srednio Mu smakuja, ale za to obiadki wcina ladnie. Czasem zje caly sloiczek obiadku, czasem pol, czasem 2/3. Deserki to wlasciwie mamy na 3 razy.
Jedlismy juz miesko: indycza i kurczaka:-)
cdn
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry