• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kącik małego smakosza

My mamy butelki aventu. Kaszki daję trójprzepływowymi smokami a do mleka i wody mam 3+, w których ostatnio igłą dorobiłam dziurki. Młodemu chyba za wolno leciało, bo się denerwował i mocno "zasysał" smoka podczas picia. Od niedzieli zaczęłam mu mieszać mleko 1 i 2. W związku z tym mm dostaje trójprzepływowym (teściu kupił mi 2R zamiast zwykłego, wrrrr) i nie powiem by był niezadowolony. Wręcz przeciwnie, bo chętnie pije na III.
Od kilku dni miałam kłopoty z nakarmieniem Wojtka. Nie chciał mi jeść, a jak już jadł to niewiele. Stwierdziłam, że może za często w niego wciskam jedzonko. Dlatego dzisiaj pierwszą butlę dostał po 7:00 (180 ml mm z kaszką zjadł o 23:00), jak już widziałam że jest głodny. Zjadł wszystko, czyli 180mm. Potem dopiero obiadek po 12:00. Pochłonął prawie cały duży słoiczek. Po 15:00 wypił 120 ml soczku marchewkowo-jabłkowego (80ml było gęstego soku). Ok. 18:00 znowu butla. Tym razem nie chciał wypić całej. Zjadł ok. 90ml. Z reszty mleka zrobiłam mu kaszkę i jeszcze trochę w niego wcisnęłam. Widzę, że mojemu dziecku pasuje, gdy je rzadziej. Wtedy przynajmniej pochłania ze smakiem a nie na siłę :-)
 
reklama
Onesmile robi sie Wam mały mięsożerca :-D

a ja mam pytanie do mamuś które zmieniły mleko na 2: czy Wasze dzieci zjadają go tyle samo ile jedynki?
bo moja odkąd jesteśmy na 2 nie dojada. zostawia zawsze tak 60 ml :szok: po porstu odraca buzie i już. Spokojnie starcza jej do następnego posiłku którego też nie dojada...kurcze czy ta dwójka może być aż tak sycąca? bo jak mi jutro lekarka na ważeniu powie że mała za mało przybrała to sie chyba załamie, bo ona znów mi mniej je.. :-( teraz na noc zjadła 90 ml!!! i to na dwa razy :-( czekam aż przyśnie i spróbuje na śpiocha...
 
HAPPYBETTI jak przejdziemy już na 2 to też spróbuję z marchewką znowu, bo faktycznie bez niej to kiepsko ;-/
ANIAWA mój też tak miał, że mniej jadł i tym sposobem wydłużył sobie pory jedzenia i je tylko co 4 razy dziennie.
 
Nie zdazylam czesniej dopisyc, ze po sloiczkach PAffcio ma lekka wysypke na buzi. Mslicie,ze cos Go uczulilo? Jadl juz duzo roznych smakow i trudno byloby mi wykluczac produkt po produkcie. Powinnam sie przejmowac?

A co do dzieci 'kaktusow', to Pawel jednego dnia wypije 50 ml herbatki, a dzis np. wydudlil 250 ( w iagu calego dnia).
 
onesmile Natalka po słoiczkach też miała wysypki,po marchewce MEGA czerwone placki na buzi,także pozostało nam gotowanie,dziś dostała pierwszy raz buraka,ale coś jej nie spasował chyba :-( wydaje mi si€ę,że kaszka ryżowa bezsmakowa nestle jej nie służy,gdyż podobnie jak słoiczki ma witaminę C,i to chyba ona właśnie na nią źle wpływa...muszę ją odstawić na parę dni,czasem już nie mam sił ,wciąż krążę w jednym miejscu.

natolin nie martw się,Natalcia też jest kaktusem i w dodatku niejadkiem,przez cały dzień zrobi parę łyczków i to jej wystarczy..ciekawe jak będzie w upały?mam nadzieję,że zacznie pochłaniać mililitry:-D

aniawa miałysmy smoka trojprzepływowego do kaszki ,ale sprzedałam go,bo niestety Natalce nie chciało się ciągnąc i wybrała łyżeczkę,czasem nawet mleko jej podaje łyżeczką,bo sie jej tak podoba łyżeczką karmienie :-D
 
to moj chyba jest smokiem wszysktopijem. co nie wleje to wypije tak sie rozkrecil. soczki, wode, melise nieslodzona, herbatki owocowe, w dizne poszlo 250 ml, teraz 120 wytrabil... wiec w nocy jeszcze raz zaciagnie, to daje znow pol litra dziennie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry