aniawa
Fanka BB :)
My mamy butelki aventu. Kaszki daję trójprzepływowymi smokami a do mleka i wody mam 3+, w których ostatnio igłą dorobiłam dziurki. Młodemu chyba za wolno leciało, bo się denerwował i mocno "zasysał" smoka podczas picia. Od niedzieli zaczęłam mu mieszać mleko 1 i 2. W związku z tym mm dostaje trójprzepływowym (teściu kupił mi 2R zamiast zwykłego, wrrrr) i nie powiem by był niezadowolony. Wręcz przeciwnie, bo chętnie pije na III.
Od kilku dni miałam kłopoty z nakarmieniem Wojtka. Nie chciał mi jeść, a jak już jadł to niewiele. Stwierdziłam, że może za często w niego wciskam jedzonko. Dlatego dzisiaj pierwszą butlę dostał po 7:00 (180 ml mm z kaszką zjadł o 23:00), jak już widziałam że jest głodny. Zjadł wszystko, czyli 180mm. Potem dopiero obiadek po 12:00. Pochłonął prawie cały duży słoiczek. Po 15:00 wypił 120 ml soczku marchewkowo-jabłkowego (80ml było gęstego soku). Ok. 18:00 znowu butla. Tym razem nie chciał wypić całej. Zjadł ok. 90ml. Z reszty mleka zrobiłam mu kaszkę i jeszcze trochę w niego wcisnęłam. Widzę, że mojemu dziecku pasuje, gdy je rzadziej. Wtedy przynajmniej pochłania ze smakiem a nie na siłę :-)
Od kilku dni miałam kłopoty z nakarmieniem Wojtka. Nie chciał mi jeść, a jak już jadł to niewiele. Stwierdziłam, że może za często w niego wciskam jedzonko. Dlatego dzisiaj pierwszą butlę dostał po 7:00 (180 ml mm z kaszką zjadł o 23:00), jak już widziałam że jest głodny. Zjadł wszystko, czyli 180mm. Potem dopiero obiadek po 12:00. Pochłonął prawie cały duży słoiczek. Po 15:00 wypił 120 ml soczku marchewkowo-jabłkowego (80ml było gęstego soku). Ok. 18:00 znowu butla. Tym razem nie chciał wypić całej. Zjadł ok. 90ml. Z reszty mleka zrobiłam mu kaszkę i jeszcze trochę w niego wcisnęłam. Widzę, że mojemu dziecku pasuje, gdy je rzadziej. Wtedy przynajmniej pochłania ze smakiem a nie na siłę :-)

po porstu odraca buzie i już. Spokojnie starcza jej do następnego posiłku którego też nie dojada...kurcze czy ta dwójka może być aż tak sycąca? bo jak mi jutro lekarka na ważeniu powie że mała za mało przybrała to sie chyba załamie, bo ona znów mi mniej je.. :-( teraz na noc zjadła 90 ml!!! i to na dwa razy :-( czekam aż przyśnie i spróbuje na śpiocha...