reklama

Kącik małego smakosza

A ja chyba będę musiała zrezygnować z karmienia mieszanego i zostaniemy tylko przy butelce. Mały od kilku dni za bardzo złości się, zaczyna płakać przy cycu. Wcześniej tak nie było. Trochę mnie to dziwi bo karmimy się przez kapturki a to podobny mechanizm ssania a jednak coś mu nie pasuje chyba. Wczoraj męczyliśmy się przez 20 minut żeby go przystawić do piersi bo płakał a potem jak zassał się to puścił i znowu to samo... Może to wina tego że mojegp mleka nie ma już tak dużo? Chociaż dzisiaj ominęły nas dwa karmienia piersią ze względu na wyjazd w odwiedziny do mojej mamy i myślałam po powrocie do domu,że mi zaraz cyce eksplodują i modliłam się żeby mały chciał ssać pierś dzisiaj! Odczekam jeszcze kilka dni i jak ciągle będzie to samo to chyba nie widzę już sensu drażnienia małego bo ewidentnie coś mu nie pasuje. Z początku myślałam że może to dziąsełka go bolą ,ale z ssaniem smoczka od butelki nie ma problemu. Dodam że nie zmienialiśmy mu smoczków w butelkach.

Mam podobnie. Z tym ,ze juz 2 tygodnie praktycznie nie karmie piersia (nota bene tez przez kapturki), bo zaczelam tylko sciagac pokarm i dawac w butelce. Maly jakos malo jadl i mniej przybral, wiec uznalam, ze butla to jeszcze jakos dam rade w niego wiecej wcisnac. No i dzis i wczoraj probowalam dac piers i byl cyrk nie z tej ziemi. Zatem zostaje przy sciaganiu. Tylko,zeby sie zdoic potrzebuje okolo 4-5 godzin dziennie...Masakra.Ale chce jeszcze pokarmic swoim ze 2-3 m-ce, bo nie mam ochoty dostac okresu :-), poza tym, nie ukrywam, duzo taniej to wychodzi...
 
reklama
A ja dziś zauważyłam w Rossmanie ciekawy preparat mlekozastepczy-dla alergików,po 4 tym mcu.Nazywa sie to Sinlac i jest od Nestle,można tym zastępowac jeden posiłek i chyba jak Amelka skończy 4 mce to sie na to zdecyduję.Jest robione z ryżu i mączki chleba świętojańskiego.Duże plusy tego,to to,ze bez recepty i niedrogie,bo duzy karton kosztuje 18 z groszami.Wiecie coś o tym Sinlacu?Warto kupować?
 
schemat schematami - a Ty i tak karmisz swoje dziecko po swojemu :-) i już podajesz stale pokarmy :-) Mi się wydaje że kazde dziecko inne - Twoje już je, a inne by miało ból brzuszka. Intuicyjnie chyba najlepiej karmić.
 
A ja dziś zauważyłam w Rossmanie ciekawy preparat mlekozastepczy-dla alergików,po 4 tym mcu.Nazywa sie to Sinlac i jest od Nestle,można tym zastępowac jeden posiłek i chyba jak Amelka skończy 4 mce to sie na to zdecyduję.Jest robione z ryżu i mączki chleba świętojańskiego.Duże plusy tego,to to,ze bez recepty i niedrogie,bo duzy karton kosztuje 18 z groszami.Wiecie coś o tym Sinlacu?Warto kupować?

moja je sinlack raz dziennie. generalnie jak nie widze w tym super posiłku bo robi sie go na wodzie i mała nie wytrzymuje 3h. Wprowadza sie go na poczatek kaszkowania a alergikom zamiast kaszek
Wczoraj podałam małej kaszke jabłkowa na mleku bebilon i myslałam ze młoda podejdzie do tego z entuzjazmem. A ona sie na mnie patrzyła jakos dziwnie. Wiec myslałam ze moze zrobiłam za geste i nie przechodzi przez smoczek od butelki nawet ten trójprzepływowy. Wiec madra mama sporbowała na własnym ciele czy leci, jak zaciegnełam i mi poleciała ta kaszka do ust to myslałam ze sie pozy.........A Laura jak mnie zobaczyła to miała taki napad smiechu ze mi sie az głupio zrobiło. Raczej juz nie bede jej do niej zmuszała.
 
Ostatnia edycja:
Dawidowe,no własnie chodzi o to,że dla alergików i po czwartym miesiącu,czyli niedługo mogłabym go jej juz dawać.Ciekawe,jakby dac mniej wody,a resztę swojego mleka?bo ja cały czas mam wrażenie,że tego mleka mam mało i czasem widzę,że naprawdę dziecko głodne,no i wkurza sie,jak jej słabo leci z cycka.A nie chciałabym przechodzić na mm,ten Sinlac traktowałabym raczej jako taką "zapchajdziurę"

A co do schematów żywienia,to już tu pisałam,stronę wcześniej-nie trzeba daleko szukac,na stronie głównej BB jest wszystko bardzo ładnie opisane.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dawidowe,no własnie chodzi o to,że dla alergików i po czwartym miesiącu,czyli niedługo mogłabym go jej juz dawać.Ciekawe,jakby dac mniej wody,a resztę swojego mleka?bo ja cały czas mam wrażenie,że tego mleka mam mało i czasem widzę,że naprawdę dziecko głodne,no i wkurza sie,jak jej słabo leci z cycka.A nie chciałabym przechodzić na mm,ten Sinlac traktowałabym raczej jako taką "zapchajdziurę"

na opawkoaniu pisze aby go robic na wodzie i po 4 miesiacu dawac dziecku tylko raz dziennie po 125 ml. Wiec cos musi w tym byc. Jedynie co zmieniłam to nie podaje łyzeczka bo mała dopiero sie uczy nia jesc na deserkach i obiadkach. Na 125 ml wody wsypuje 6 miarek mleka bebilon (cos koło płaskiej łyzki stołowej). Leci całkiem niezle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry