reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Hm...a ja miarke wywaliłam razem z mm,jak się okazało,ze Amelka nie może go jeść:(.Trudno,poradzimy sobie łyżką.A w tym Sinlacu nie ma miarki? Tak w ogóle to pojutrze mamy kontrole u lekarza w związku z tym jej AZS,to jeszcze go zapytam o ten Sinlac,co myśli .
 
Hm...a ja miarke wywaliłam razem z mm,jak się okazało,ze Amelka nie może go jeść:(.Trudno,poradzimy sobie łyżką.A w tym Sinlacu nie ma miarki? Tak w ogóle to pojutrze mamy kontrole u lekarza w związku z tym jej AZS,to jeszcze go zapytam o ten Sinlac,co myśli .

ja mam miarek ze 20 jak nie wiecej. Miarki w Sinlacu nie ma. Mi pediatra poleciła. Ale co lekarz to opinia i dlatego zaczynam kierowac sie własnym instyktem. Kazała mi najpierw dac zupke jarzynowac. Ciekawe jak by mała dostala uczulenia to bym nie widziała czy to marchew, ziemniak czy pietruszka. A tak marchew git jutro bedzie marchew z ziemniakiem i dpiero zupa jarzynowa. Jak cos to bede wiedziała ze winna pietruszka.
 
No,to dobrze,że marchewka ok.,bo ja sie boję,że u nas może nie być-jak sie kiedyś najadłam duszonej,to Amelke wysypało.Ale może to nie było po marchewce,bo wtedy jeszcze jadłam nabiał.Ja chyba najpierw "dla bezpieczeństwa" dam jej samego ziemniaczka z odrobina mojego mleka- takie puree:).No,ale to jeszcze miesiąc,mamy czas:).Pytałam dziś brata,jak to u nich było z glutenem,bo ich niunia tez z AZS,mówił,że wprowadzali normalnie,w 5 mcu i było ok,pocieszył mnie tym trochę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry