Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wypisałam sobie wszystko na kartce i powiesiłam na lodówce dzięki temu przynajmniej mi sie nie powtarza ;-) Dokładnie :-) Oliwia jak wraca z żłobka to jada obiad jeszcze, zawsze jedno danie, pod wieczór jakiś owoc, kisiel, kanapkę a na noc flacha. Szkoda że ma uczulenie na nabiał bo bym nie miała problemów z jogurtami, serkami, rybkami :-(u nas twarożek tylko na kanapki położony przechodzi a owsianka jest blee niezależnie jakie urozmawicenie zrobięale rzeczywiście opcja z zapisywaniem wszystkiego jest świetnym pomysłem :-)
, ale pyszne sa i z miodem, z dzemem, polane syropem klonowym, jak ktos lubi, itp.)
Jak mi zostanie wiecej to zamrazam (czesto robie podwojna porcje)makuc ja od dłuższego czasu też mam z tym problemwypisałam sobie wszystko na kartce i powiesiłam na lodówce dzięki temu przynajmniej mi sie nie powtarza ;-)
u mnie jeszcze "w asortymencie" są:
placki z owocami, pasta rybna, twarożek z jajkiem pomidorkiem i szczypiorkiem, ew. na słodko ( z owocami i miodem), ostatnio nawet sie za sałatki wzięłam takie najprostsze: jajko+ pomidor+ cebulka+ser+ wędlina+jogurt nat/majonez