• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

Nat no wlasnie!!!!
Makuc nie przejmuj sie sama nie jesteś ja tez mam dwie lewe ręce zreszta nie lubię gotować a to chyba najwarzniejsze gotować podobno trzeba z sercem:szok:Ja bym chciała być w sensie gotowania jak moja mama niewiem jak ona to robi ale o 9 ma juz obiad gotowy posprzatane:szok:Kiedyś wstawala o 3 rano robiła nam obiad kanapki do szkoły i szła do pracy o stołówce Niebylo mowy nie przekazała mi tego w genach niestety:no:
 
reklama
Ja tam uwielbiam gotować,piec,obiady desery dosłownie wszystko tylko ktoś musiałby stać i zmywać po mnie naczynia i sprzątać ten bałagan co zrobię dookoła po później nawet do zmywarki nie chce mi się tego zapakować.I w sumie gotuję tylko ze względu na boryska bo dla mnie samej do wystarczy rano kawa i tak działam czasem do 13,moj wraca o 20 i zazwyczaj jest już po 2 obiadach (w pracy i później u swojej mamy jeszcze coś skubnie zanim wejdzie do domu) także nawet mu nie zostawiam i nie uwzględniam go przy gotowaniu.Inaczej w weekendy wtedy je z nami.
W ogóle obiad który u nas zawsze przejdzie to ziemniaki z sosem jakieś mięsko i buraczki albo marchewka,zupki bardzo niechętnie.
 
natolin my dwa ze względu na to że ze śniadaniami był problem u nas to przed południem zaczęłam jej dawac zupkę przed spaniem i później je z nami drugie.
 
reklama
natolinko ja mam słoiczek "na wszelki wypadek" w szafce. Ale już dawno Frankowi nie dawałam.

Ostatnio zrobiłam bardzo dużo ryżu z warzywami i udało mi się zamrozić na dwa obiady dla Franka. Co prawda jest bez mięsa,ale,jak rozmrożę,to zawsze moge mięsko dodać;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry