reklama

Kącik małego smakosza

ja tez po bobovite kupilam gerbera i czuje ze jest duzo bardziej kwasny. po jakim czasie wprowadziliscie kolejne smaki? bo ja same jablka od 3 dni...

U nas mały jadł samo jabłko 8 dni, ale on alergik więc długo odczekuję. Jabłko przyjęło się super (to z Bobvity je). Potem 5 dni jadł jabłko z marchewką (też z Bobovity),ale zatkało go, najpierw kupę zrobił po 2 dniach, a kolejną po 3 dopiero. Miała potem iść sama marchew i dalej marchew z ziemniakiem. No ale marchew odstawiliśmy.

Dziś zrobiłam mu sama ziemniaka (bo nie można kupić samego ziemniaka w słoiczku). Nawet mu wchodził, chociaż mniejszy entuzjazm niż przy jabłku. Więc na II śniadanko dostał pół słoiczka jabłka + mleczko, a na obiad trochę ziemniaka + mleczko. Jak ziemniak się przyjmie to dam potem Hippa dynia z ziemniakiem.

Natolin - super że wizyta się udała i że masz receptę. Po weekendzie się tez wybieram po receptę do pediatry, mam nadzieję że nie będzie problemów.
 
reklama
onesmile z jednej strony się cieszę, bo wiadomo jaka jestem, ale po prostu się martwię, że będę tak w tyle za Wami i nie będę miała jak się doświadczeniami dzielić za bardzo

Bedziesz, bedziesz, bo ja tez jeszcze nic nie wprowadzilam :) Niby pytalam pediatry i mi powiedziala, ze moge zaczac od kleiku ryzowego, ale jakos to mowila bez entuzjazmu, hehe. Mnie sie jakos tak nie spieszy jeszcze. Za to teraz Was poczytam, bo u prawie wszystkich to na "tapecie" to bede potem ekspertem (w teorii) :-D
Pod tym wzgledem tez tu troche inaczej - np. pojecia nie mam co to sa te "trojprzeplywowe" smoczki. Tutaj chyba tego nie ma, chociaz nie przygladalam sie jakos szczegolnie. Pediatra mi np. kazala ten kleik lyzeczka podawac :)
 
Nie wy jedne "opóźnione";),ja tez czekam na wizytę u pediatry (16.02) i wtedy sie zobaczy,czy da zielone światło dla słoiczków.To zależy,jak mała przybiera no i od stanu jej skóry...no,nic,poczekamy...
 
smok powiększony przez mojego osobistego MacGvwera sie sprawdził :-p co prawda zrobiliśmy mleczko z tylko jedną miarką kaszki ale przez normalny smoczek (2) nie chciało lecieć bo te drobinki zatykały. Ale ten podrasowany przez małża sprawdził sie idealnie. Spróbujemy co noc małej podawać po jednej łyżce kaszki do mleka, a później może do deserków - ale to już łyżeczką będziemy szamać ;-)
 
Dziewczyny proszę o radę.Przyszły mi smoczki trójki i do kaszki i chciałabym malemu zrobić mleczko z kleikiem kukurydzianym.Kupiłam ten z nestle w żółtym opakowaniu.W przepisie przyrządzania jest napisane aby przygotować 200 ml mleka modyfikowanego i dodać 3-4 łyżki stołowe kleiku.To wychodzi jedna łyżka stołowa na 50 ml mleka,troche sporo.I tu mam problem bo mały zjada max 180 ml mleka i w ogóle wydaje mi się że na pierwszy raz taka ilość kleiku to za dużo.Czytałam, że niektóre z was robią 120 ml mleka i dodają 2 łyżki kleiku,ale dla mojego to chyba będzie znowu za mało to 120.To co zrobić?Dać 150 ml mleka i dać 2 czy 3 łyżki?
 
Dziewczyny proszę o radę.Przyszły mi smoczki trójki i do kaszki i chciałabym malemu zrobić mleczko z kleikiem kukurydzianym.Kupiłam ten z nestle w żółtym opakowaniu.W przepisie przyrządzania jest napisane aby przygotować 200 ml mleka modyfikowanego i dodać 3-4 łyżki stołowe kleiku.To wychodzi jedna łyżka stołowa na 50 ml mleka,troche sporo.I tu mam problem bo mały zjada max 180 ml mleka i w ogóle wydaje mi się że na pierwszy raz taka ilość kleiku to za dużo.Czytałam, że niektóre z was robią 120 ml mleka i dodają 2 łyżki kleiku,ale dla mojego to chyba będzie znowu za mało to 120.To co zrobić?Dać 150 ml mleka i dać 2 czy 3 łyżki?

jeśli Twój maluszek zjada 180 to ja na pierwszy raz bym dała 180ml + 2 łyżki kleiku, a później jak mu zasmakuje to 180ml + 3 łyżki to chyba nie będzie jeszcze zbyt gęste do butli
 
Czarodziejka - ja proponuje na razie dodać 1-2 miarki od mleka. Ja tak robiłam. Te łyżki stołowe to się daje jak masz zamiar łyżeczką karmić,bo to wtedy bardzo gęste jest. Przemek pije normalnie 150ml mleka i nawet jak mu dam 1 miarkę od mleka tego kleiku kukurydzianego to on juz nie wypije wtedy wszystkiego. Więc musisz wziąć poprawkę na to że posiłek będzie bardziej syty i mały nie zje tyle co samego mleka by zjadł.
 
reklama
hej dziewczyny, przepraszam ze tak z innej beczki, ale niepodczytywalam tego watku bo my na cycu jestesmy tylko , ale maly dostal skazy silnej, szorstka wysypka, drapie sie jest niespokojny, jestem na diecie juz ponad miesiac i nie ma poprawy, dostaje fenistil wapno i jakas robiona masc hydroksyzyne chyba, starsznie sie meczy.
Mam pytanie do mam alergikow, jak wasze malenstwa przyjely to mleko bebilon pepti?slyszalam ze bardzo niesmaczne jest i dzieci nie chca go pic?
mi narazie 3 lekarzy powiedzialo ze mam dalej karmic ze to mleko nie jest dobre dla dziecka ze mimo wszystko lepsze moje bo ma przeciwciala ale mimo diety maly dalej ma te zmiany, noszz ku..a!ile moze dziecko sie meczyc?moze na tym pepti byloby lepiej?juz nie wiem co robic, jest zla, glodna i zalamana:( nie moge patrzec jak on cierpi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry