reklama

Kącik małego smakosza

ja tez po bobovite kupilam gerbera i czuje ze jest duzo bardziej kwasny. po jakim czasie wprowadziliscie kolejne smaki? bo ja same jablka od 3 dni...

Mój jadł 3 dni jabłko,potem było chyba 2 dni przerwy,potem marchewka przez dwa dni,potem już zupka warzywna(cały słoiczek) i teraz będziemy kolejne smaki wprowadzać,podam tez soczek jutro i jak mi jutro przyjdą smoki do kaszki to dam w końcu kleik kukurydziany do mleka
 
reklama
a my mamy jednak zalecenie od alergologa, żeby co najmniej do następnej wizyty (to jest za miesiąc) nie wprowadzać niczego do diety. więc lecimy na bebilon pepti ;-) dostałam receptę na 10 opakowań
 
u nas było tak: 3 dni jabłuszko, 3 dni marchewka do południa a po południu jabłuszko, a dziś marchew - ziemniak i jabłuszko.

ja każdy nowy składnik miałam zamiar testować 3 dni. Ale ponieważ mała ślicznie je i nic jej nie jest to teraz przestawiam sie na dwa dni, czyli jutro jeszcze marchew - ziemniak , a później już ziemniak - dynia, no i coś do jabłuszka dorzucę..

A ja mam pytanko z nieco innej kategorii: czy zamierzacie same robić dzieciom obiadki? Za deserki sie nie biorę ale strasznie mnie korci samej małej robić przecierki i zupki warzywne. Może jeszcze nie teraz ale za tydzień, dwa jak już zacznie wszystko ładnie jeść...Niedaleko bloku mam bazarek i tam można kupić wiejskie warzywa, wiadomo że nie są one tak ekologiczne jak te w słoiczkach ale i tak zdrowsze niż w supermarkecie..

Ja mam zamiar robić sama. Ale nie teraz :-)
A jedzonko bardzo podobnie jak Ty dajemy: trzy dni marchewka, trzy dni przerwy, trzy dni gruszka, dzień przerwy, marchewka+ziemniak i jabłko z bananem trzy dni z rzędu. Póki co są 3-4 kupy dziennie. I zadnych objawów alergii. Ale patrząc na to ile ona zjada to nie ma po czym mieć alergii :-(
 
a ja tam juz swojej nie czekam 3 dni. je poł sloiczka czasem tylko deserek czasem tylko obiadek albo i to i to. Jak juz ma deserek to staram sie soczku nie dawac aby tego cukru jednak nie było tak duzo. KAskzi tez daje i nic małej nie jest po glutenie tez nie. W przyszłym tygodniu dostanie juz kaszke manne a i obiadek z mieskiem
 
Guzik a zjada pełne porcje jak jej dajesz po 150?
A jeśli tak to je potem chętnie pierś?
Bo jak tak to mi sie wydaje że sie piersia nie najadała. Zobaczysz po wazeniu teraz, jak przybiera lepiej to ja bym dała wiecej mm. Niestety nie zawsze da sie samą piersią, niektórym dzieciom to nie wystarcza. ja jestem zdania że lepiej dać mleko bo to żadna zbrodnia niż męczyć siebie i dziecko. Mam nadzieje że bedzie ładnie rosła :)
Pszczylaszczka, my tak jak Alicja, najpierw mielismy zamiar wszystko po 3 dni testować a potem robic przerwe ale mały wsuwa, nic niepokojącego sie nie dzieje więc teraz je jedna rzecz dwa dni dlatego ze zazwyczaj nie daje rady zjeść naraz całego słoika, ale i tak sie zdarzało, więc nie zwracamy już na to uwagi, je generalnie wszystko co jest dla dzieci po 4 miesiącu.

Gotowanie hmm...kiedyś pewnie spróbuje ale to pewnie jak już beda ząbki...
 
My dziś jedliśmy ziemniak + dynia. Jak dla mnie okropne. Młody trochę zjadł, ale bez rewelacji. To było Hippa bo z Gerbera w sklepie nie było.
Lolisza, Ty jakiej firmy słoiczki dajesz ? Co po dyni i ziemniaku zapodać ? Kiedy zupki ?
 
Rzutka my zostaniemy przy Hipp i Bobovita bo gerberami Franek pluje. Zaczynaj lepiej od 1 lub 2 składnikowych a jak nic sie nie bedzie działo to myśle że spokojnie zupki możesz, Franek jadł dziś taką w której poza marchewką i ziemniakiem był groszek i kalafior i jest ok. My dawaliśmy tak:
dynia + ziemniak Hipp (i to smakowało bardzo ale tak od drugiego dnia dopiero, teraz to uwielbia)
marchewka + ziemnak Hipp (przeszło ale bez ekscytacji)
zupka gerber jarzynowa marchew+ziemniak+pietruszka (tym mi pluł na prawo i lewo)
szpinak+ziemnaik Hipp (posmakowało ale też dopiero od drugiego dnia, za pierwszym razem pluł)
zupka krem jarzynowy Hipp marchew+ziemniak+groszek+kalafior

Zazwyczaj słoiczek idzie nam 2 dni, wyjatkowo zje cały ale tylko dynia+ziemniak. Mamy jeszcze do przetestowania zupke bobovita i brokuła Gerbera.

Któraś pisała że w rossmanie sa słoiczki z mięsem od 4 miesiąca? Może spróbujemy to tak za 2 tygodnie.
 
a my mamy jednak zalecenie od alergologa, żeby co najmniej do następnej wizyty (to jest za miesiąc) nie wprowadzać niczego do diety. więc lecimy na bebilon pepti ;-) dostałam receptę na 10 opakowań

hehe, no to masz jeszcze miesiac luzu ;-)

Musze sie pochwalic, ze Pawel 'pojadl' dzis prawie pol sloiczka jablko+banan. Chyba powoli lapie, o co chodzi z ta lyzeczka.
 
onesmile z jednej strony się cieszę, bo wiadomo jaka jestem, ale po prostu się martwię, że będę tak w tyle za Wami i nie będę miała jak się doświadczeniami dzielić za bardzo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry