• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kaciki dla naszych dzidzioli...

reklama
...jestem trochę zła bo powinnam pokój pomalować i chcialabym, ale ojciec uparł sie że dopiero w maju albo czerwcu , gdyz teraz okien nie otwierają przez to zimno a jak bedzie ciepło mozna wietrzyć.. może ma racje... , ale tyle roboty z tym malowaniemi i to przy dziecku :baffled: odsuwanie tych mebli , łóżeczka, chodzenia w tą i spowrotem wcale mi się to nie uśmiecha ... napewno będzie niezłe zamieszanie ..:crazy:
 
przecież jak teraz pomalujesz to do porodu wywietrzeje :eek:
a po 2 teraz farby to są bezzapachowe... tydzień temu malowaliśmy z J salon i w nastepnym planujemy pomalować przedpokój:-)
 
reklama
Zgadzam się z tobą całkowicie , tylko jak zwykle starzy marudzą i wmawiają mi swoje i dlatego jestem poprostu wściekła :wściekła/y::wściekła/y: na nich, nie dadzą sobie przetłumaczyć. Ojcie mówi: - Nie w czerwcu dopiero ! i weź tu sie nie denerwuj:-(:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry