• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

Ja w sumie byłam zaskoczona to co znalazłam pod paszkami. Bo Hanka tyle macha rączkami w kapeili i ma je dość szeroko, że teoretycznie smo powinno sie wypłukać. I mi sie wydawało, że przeciez myję ja całą to skad ten serek?;-) Dobrze, ze u lekarza pod pachy nie zajrzeli heheheh
 
reklama
Hmmm pleśniowe też mają "swojski" zapaszek, a mają swoich swolenników. Szkoda tylko, że Hanka nie wyprodukuje tyle co by na kanapkę starczyło;-)
 
Ja przed ciążą zajadałam się Brie z winogronkiem i czasem tak sobie dogadzałam jeszcze czerwonym winkiem.
Och pychotka.

A teraz to nie wiem czy mogę jeść takie serki ... ale chyba tak.
Przy okazji zakupów kupię sobie i bagietkę - takie zestawienie cacy będzie tylko winka brak.
 
W czasie ciązy oglądałam rózne gazetki o maluszkach i zawsze miałam taki obraz- dzidzius czysciutki, delikatny, pachnący- a tu mój synek szyja brudna(bo własnie nie chce dac umyc), brud miedzy paluszkami, brudne paznokietki, brudek za uszkami (nienawidzi ich czyszczenia)....po prostu mały brudasek:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry