Blond, mam nadzieje, ze Twojemu Rafałkowi szybko przejdą kolki, naszemu (odpukać) pomogl wlasnie Sab simplex i skończyły się płacze i napinanie brzuszka. Trzymam kciuki!
Dziewczyny,a ja mam pytanie-czy Wasze pociechy zasypiają same w łożeczkach czy w wózkach czy na rękach lub przy cycucsiu? Jak długo zabiera Wam usypianie maludy? U nas to troche trwa, kapiemy Barta o 18.30 potem cycuś,ale zanim zaśnie to tak mijają dobre 2 godziny, najcześciej ok. godz. 21.00 już spi. Ostatnio usypia tylko i wyłącznie na rękach a mi już kręgosłup siada. Bart waży 6kg i juz mamy dość noszenia,zwłaszcza, że w ciągu dnia tez go tak uspiam. Zaczynam mysleć o nauce samodzilnego zasypiania w łożeczku,ale nie wiem, czy na to nie za wcześnie?