reklama

Karmienie maluszkow

zyrrafka lekko podgotowałam (tzn rozrobiłam mleko w bardzo ciepłej wodzie) bo te płatki ryżowe są błyskawiczne i 2 min w gorącym i są miękkie (ja przytrzymałam dłużej żeby były rozpadające się). Gdzieś czytałam kiedyś przepis na kluseczki na mleku modyfikowanym i tam chyba to mleko się gotowało (??). Wyczytałam że mleko traci witaminy i wartości odżywcze. Ale w sumie mogłam te płatki zrobić na wodzie i dodać do mleka :P :) ale nie pomyślałam. Zaraz będziemy wcinać żółtko bo dawno u nas nie było z braku jajek wiejskich. :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
zyrrafka lekko podgotowałam (tzn rozrobiłam mleko w bardzo ciepłej wodzie) bo te płatki ryżowe są błyskawiczne i 2 min w gorącym i są miękkie (ja przytrzymałam dłużej żeby były rozpadające się). Gdzieś czytałam kiedyś przepis na kluseczki na mleku modyfikowanym i tam chyba to mleko się gotowało (??). Wyczytałam że mleko traci witaminy i wartości odżywcze. Ale w sumie mogłam te płatki zrobić na wodzie i dodać do mleka :P :) ale nie pomyślałam. Zaraz będziemy wcinać żółtko bo dawno u nas nie było z braku jajek wiejskich. :)

ja właśnie tez mam jaja swojskie;)
A jak podajesz??
 
reklama
Hefi- nie jestem pewna czy dawanie jajka na miękko jest bezpieczne?????
Moja mam mówiła mi abym lekko scieła zółtko nad parą i takie dawała małemu...tak kiedyś się podobno robiło, ja jeszcze tego nie praktykowałam....ale to pewnie podobnie jak na miękko...zresztą sama myślałam czy nie dać małemu właśnie żółtka z jajka na miękko....teraz daje mu tylko krem dyniowy z żółtkiem o ile zechce zjeść co ostatnio się nie zdarza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry