• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naszych maluszkow

ja dzis za radą Izy spróbuję dać Olisiowi paróweczkę Morlinkę,tylko jak mam to podać,rozdrobnioną czy zmielona blenderem??????
 
reklama
A nasza Niunia wsuwa zupki przeze mnie gotowane pod warunkiem,że za każdym razem zmiksuję też troszkę zupki ze słoiczka-ale tylko Gerbera...I nie cgce pić zupki z butelki tylko jeśc łyżeczką.I Misiowy Ogród nie bardzo wchodzi ale za to Misiowy Sad baaaardzo-zwłaszcza banany z jabłkiem!!!A dziś pierwszy raz zjadła czarnr jagody...Hmmmm....
 
buuuu....a ja coraz mocniej podejrzewam że Oliwier ma uczulenie na...karoten,właśnie zawsze po zupce z marchewka skórka robi mu sie szorstka jak pumeks! Oby do czwartku...
A co do banana na surowo to Oliwier woli ze słoiczka,nie wiem czemu...przeciez surowy lepszy ;) tylko pomęczyć i pogryźć trzeba a to wymaga więcej pracy-leniuszka mam i tyle!
 
Oleńko,ja Zuzi rozgniatam banana widelcem i daję jej do łapki właśnie plastikowy widelec i sama wsuwa...No troszkę ja jej podaję na łyżeczce...;-)
 
Marthusiu ja zaczęłam dawać pomału jabłuszko jak mała miała 2 miesiące i 3 tyg:tak: pamiętam bo chciałam czekać do 3 miesięcy ale nie mogłam się doczekać:-D poza tym mała nie robiła mi kupek a po jabłku problem znikł:-)
 
reklama
hihi, czyli Wiki byla dokladnie w wieku Lenki teraz:) Ja od kilku dniu zastanawiam sie czy nie sprobowac i powoli jej diety nie urozmaicac, ale szczerze mowiac wydawalo mi sie, ze to za wczesnie jeszcze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry