• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Karmienie naszych maluszków:)

A propos kaszek. Pytałam mojej pediatry, czy mogę od przyszłego miesiąca dawać i mm nie było problematyczne, ale powiedziała, żebym jeszcze się wstrzymała bo mój Szymek jest niemal na 75 centylu wagi, czyli już kroczek do nadwagi. Mam poczekać jak będzie bardziej aktywny, czyli jak rozumiem zacznie raczkować...
 
reklama
Pscółka: jak widzę to masz myślącego pediatrę. Moja nic mi nie mówiła, że moja mała może mieć nadwagę. Od początku tak przybierała, że była w 97 centylu, teraz na szczęście zwolniła ale i tak jest troszkę ponad 75 więc może z kaszką się wstrzymam na trochę by nie utuczyć małej. Może też poczekam na raczkowanie.
 
Pszczolka ale juz kiedys pisalam, ze dzieci najpierw "tyja" potem maja etap wzrostu... moj chwilami wagowo byl na 90 centylu a ze wzrostem na 40-45... po dwoch tygodniach wyrownalo sie samo, a jak mu dawalam jesc tak nadal dostaje.
My juz wcinamy obiadek zamiast mleka, poprawiamy deserkiem i na dzien dzisiejszy mamy 3 mleczne posilki obiadek, deserek i kaszke.
 
Myszka, to fajnie Wam się uregulowały posiłki. U nas obiadek też jest niemleczny, a około 17/18 deserek. Mleka ile dusza zapragnie, kiedy tylko najdzie go ochota. Już nawet nie liczę,ile tego jest w ciągu dnia. :)
 
My takze dochodzimy do 95 centyla:)no ale Marceli jest długi nosi ciuszki juz prawie na 80:szok:to Alan ma 86-92 (1,5 ROCZNE DZIECKO) u nas jest 3 razy dziennie mleko + KASZKA malinowa + obiadek z mieskiem deserki podaje co 2-3 dni ,jakos za slodkie one sa wole mu ukroic kawalek jabluszka i fajnie sobie zasssysa:)ostatnio dalam mlodemu przylepke od chlebka na dziaselka:) zajadal sie jak szalony -zaznaczam ze nic mu po tym nie bylo:)

Ahh dziewczyny mam pytanie?dajcie maluchom juz chrupki kukurydziane (bezglutenowe)?
 
phel ja podaje, kupuje takie długie bez soli, jak mu się zabierze to ryk straszny tylko najgorsze to mycie później

a jeslie chodzi o siatki centylowe to własnie trzeba porównac masę i wzrost, u nas masa mniej więcej na 85 centylu a ze wzrostem wyszedł poz siatkę

w dzień zupka ,po obiadku troszkę soczku, na noc kleik na mleku, a jesli na wodzie to z dodatkiem owoców,
 
reklama
Moje karmienie wygląda identycznie jak u anki. Jeden obiadek bezmleczny, jeden deser i reszta to pierś.
Phel: ja chrupków nie daję, strach, że się zadławi. Może później.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry