Mój synek też jak trzyma pierś w buzi i jak już się naje to czasami sobie tak trzyma sutka,podtrzymuje językiem i się uśmiecha na całą szerokość ust,no zawsze mam ubaw z tego hehe.Moriam ja się zmagam z laktacją prawie ciągle,piję herbatki,piwo,bawarkę...gdybym tego nie robiła to pewnie byłoby już po laktacji.Ja już od pewnego czasu( jak mały chyba skończył 2,5 miesiąca) daję jedną butlę mm na noc,nie mam wyrzutów z tego powodu,wiem ile dziecko zjadło i że sie najadło,jak skończy 3 miesiące to będzie dostawał 2 butle mm,żeby brzuszek powolutku się przystosowywał do sztucznego.Mam zamiar karmić do pół roku maksymalnie,myślę że będzie krócej.Uczucie pełności w piersiach to mam tylko po tej nocy,jak dostanie mm i wtedy nie karmię.Na dniu flaczki :-(