reklama

Karmienie piersią

reklama
kathhe, jak tam twoj zatkany kanalik? Juz jest ok? Ja do niedzieli jeszcze na antybiotyku, ale jakby juz troszke lepiej. Nosze kapuste w cyckonoszu i mam wrazenie,ze ciut pomaga.
 
A ja miałam kryzys laktacyjny tydzień temu ale kupiłam herbatkę dla karmiących z Herbapolu w aptece. Piję 2 dziennie od tygodnia i wszystko ruszyło, aż musiałam się ściągać wczoraj bo myślałam że cycki mi pękną, w 5 minut 140 ml z jednej piersi poszło :-)
 
a ja mam znowu kryzys laktacyjny. Ktory to juz znowu?:(( wystarczylo, ze na weekend dluzej poza domem bylam (sprzatanie po remoncie) i mala mm kilka karmien miala, aja nie odciagalam w tym czasie i juz mam.. Piersi wydaja sie byc puste.Tzn mleko jes, ale brak tego uczucia pelnosci w piersiach miedzy karmieniami. Mala slabiej sie najada i karmimy sie dluzej i co 2 godziny. Tak od poniedzialku. Nie dokarmialam, bo stwierdzilam, ze nic lepiej nie wplynie na laktacje niz czeste przystawianie. Nie odciagam, bo juz czasu na to brak.Dosc mam juz tej ciaglej walki o laktacje. Dzis na noc podam mm, bo wyspac sie chce.
i znowu mysli o przejsciu na mm..znowu. Jak dlugo jeszcze? Sama nie wiem..
to sie wy<zalilam:) dzieki, ze jestescie:*
 
Ja mam uczucie pełnych piersi tylko w nocy, po kilku godzinach snu bez karmienia. W dzień mam uczucie "flaczków", ale Olek się chyba najada, bo nie widać, żeby chudł.
Mm dostał raz, NAN, 10ml na spróbowanie czy się nie pochoruje, a tak to tylko cyc i cyc już 2,5 miesiąca.
 
reklama
moriam ja mam uczucie flaków, a jak nacisnę to dosłownie tryska!!! Przy nabrzmiałych nigdy tak nie było.
Ja sobie wkręcam, że Artek się nie najada, a mąż twierdzi, że on je za dużo.
Kupy dziś byle jakie i ulewa po trochu- nigdy nie ulewał... co to może byc?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry