reklama

Karmienie piersia

Ja bym polecała system 7 dniu, czyli z dnia na dzień odstawiać jedno karmienie....ja w ten sposób nie musiałam odciągać pokarmu a po ostatnimm karmieniu nie miałam nigdy nabrzmiałych ani bolesnych piersi.Co do tabletek to nie znam tych homeopatycznych, natomiast te drugie pamiętam że jakieś dziewczyny brały i dużo się żaliło że działają depresyjnie. Życzę powodzenia bez farmakologii.
 
reklama
agazet - z naturalnych sposobow moge polecic picie szalwi,melisy,obandazowanie piersi,noszenie przyciasnego stanika.Ja musialam odstawic Hanie,przyplatalo mi sie zapalenie peirsi,wiec bralam bromergon,powiem tak jesli masz na prawde duzo mleka,sprobuj,ale nie polecam,masakra,dziala to na przysadke mozgowa i jednym slowem chodzi sie po scianach.Ale wytrzymalam tydzien.Poniewaz nadal mialam mleko,moj gin upieral sie ze mam wziac dostinex,bierze sie 2 tabletki i ponoc pomaga i niby nie ma skutkow jak bromergon,tylko kosztuje jakis 130 zl.Zlalam to,postawilam na domowe sposoby i w koncu sie jakos ususzyly.POnoc srodki homeopatyczne dzialaja tak samo,wiec tez zlalam,Jak chcesz to Ci podesle bromergon ,jeszzce mi zostalo pare tabketek w opakowaniu.
 
jeszcze raz dziekuję::) na Was zawsze można polegać:)
jak narazie zamówiłam zamówiłam w aptece granulki homepatyczne firmy Boiron czy jakos tak rycinus communis 30 CH, popróbuje, zobaczymy:) jak narazie marysia bardzo konsekwentnie domaga sie piersi, a ja jeszcze konsekwentniej jej odmawiam, dzis bedzie trzecia noc, pierwszej budziła sie 9 razy, wczoraj już tylko 4 tak wiec nie jest tak źle jak myslałam ze bedzie :)
pozdrawiam
dobrej nocki

P.S. PaulinaAnna moja marysia ma taki charaktrek, ze jej trzeba powiedziec nie raz a dobrze, bo u mnie nie trwałoby to 7 dni tylko dłużej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry