reklama

Karmienie

reklama
Matusia i dlatego ja w ciągu dnia miski psa daję do góry. Ciapa i tak w dzień nie je więc nie ma potrzeby kusić młodego, bo już też nie raz w nich grzebał.
 
No jasne jolek, że tak zrobię, ale to dopiero pierwsze wędrówki Majki po domu. Jak przyjeżdżamy do domu popołudniami, to raczej Majka tak nie baraszkuje po domu, bo idzie spać. W ten weekend jednak poznała wszystkie kąty naszego mieszkania, tylko pod łóżko Matiego jeszcze nie weszła, za to byłam tam ja i prawie na zawał zjechałam, jak ten burdel tam zobaczyłam. Pół soboty sprzątał i segregował zabawki dla "biednych dzieci".
 
widzę,że niektóre bobasy dbają o linię..

a dla tych które nie dbają- u nas hiciorem jest ostatnio- barszcz ukraiński z mięskiem, aż miska lata po stoliku takie jest zapotrzebowanie:-D Chyba buraki tak go pobudzają:eek:
 
dziewczyny a powiedzcie mi czy jak robicie mleko mm z kaszką to taka np. z bobowity i ile dajecie tej kaszki, a i czy smoczek musi by,c ten specjalny do kaszki. Bo sie zastanawiam, czy może jak dodam trochę kaszki do mleka to Oli lepiej to wypije.
 
alex ja daję 2 miarki kaszki jeśli zrobię 120 ml mleczka, a 4 miarki jeśli robie 210 ml. smoczki do kaszki wyrzuciłam, bo leciało zbyt mocno i Lenusia nie nadążała z połykaniem. dlatego "rozgryzłam" smoczek 2 , który był już niedobry i jest ok ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry