_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
persefona u nas te ż mała czasem sobie zwyiotuje mleczkiem tak mocniej ... 2 razy tak było , czasem jej się uleje mlekiem a czasem serkiem....
a odbijam ją za każdym razem...
ale nie widze w ty większego problemu dopóki nie zauważę że to bardzo często się zdarza
a odbijam ją za każdym razem...
ale nie widze w ty większego problemu dopóki nie zauważę że to bardzo często się zdarza

) więc nie zakładam nakładek i nadal chodzę po domu i kapię na wszystko. Wyjście na spacer jest prawie niemożliwe, upał a ja będę chodzić z plamami na bluzce? Przy pierwszym dziecku tak nie miałam i nie mam pojęcia ile to jeszcze potrwa i czy jest normalne.