• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Karmienie

Iwon, nie dokarmiam. Tylko cyc. Najlepsze jest to, że moje cycki budza się na karmienie wcześniej niż mały:DDDD
Addiena. Staram się zachować taki rytm bo tak łatwiej życ. Moje chłopaki już o 20 śpią. Jak mąz wraca na weekend to mi trochę zaburza, ale to głównie z Marcelem:)
 
reklama
Addiena. Staram się zachować taki rytm bo tak łatwiej życ. Moje chłopaki już o 20 śpią. Jak mąz wraca na weekend to mi trochę zaburza, ale to głównie z Marcelem:)

Ja tez staram sie zachowac rytm, ale jest ciezko, rytm nadala coreczka, nie ja. Kapie ja o 20.30, przysnie przy cycu i budzi sie o 22 i nadal ma dzien :), lulam ja do 23 czasami 24, potem spi do 3, 4. Nastepne karmienia co 2-3 h i tak do 9, wtedy wstajemy.
Chcialabym zeby zasypiala max o 21 juz na noc, ale nie chce :(
 
Ostatnia edycja:
Ja tez staram sie zachowac rytm, ale jest ciezko, rytm nadala coreczka, nie ja. Kapie ja o 20.30, przysnie przy cycu i budzi sie o 22 i nadal ma dzien :), lulam ja do 23 czasami 24, potem spi do 3, 4. Nastepne karmienia co 2-3 h i tak do 9, wtedy wstajemy.
Chcialabym zeby zasypiala max o 21 juz na nic, ale nie chce :(

Spryciulka mała:) Ale mojej szwagierki córeczka ma dzień do 2 w nocy:D
 
u nas:
21 kapiel 21.30 kończy cyckac i spi do 0.43 lub 1.43
potem do około 3.30-4
następnie papu o 5, 6, 7 i albo wstaje o 7.30 albo spimy do 9.30.
Aktywnośc z drzemeczka do 12 i ostatnio od 12 do około 15 mi spi.
od 15 do 17 szaleje potem drzemka i od 18-18.30 do 21 aktywna
 
Ja tez staram sie zachowac rytm, ale jest ciezko, rytm nadala coreczka, nie ja. Kapie ja o 20.30, przysnie przy cycu i budzi sie o 22 i nadal ma dzien :), lulam ja do 23 czasami 24, potem spi do 3, 4. Nastepne karmienia co 2-3 h i tak do 9, wtedy wstajemy.
Chcialabym zeby zasypiala max o 21 juz na noc, ale nie chce :(

U nas podobnie... Ale to przez kolki tak długo nie może zasnąc. I z tego samego powodu mogę na razie zapomnieć o nauce zasypiania w łóżeczku. :-(
 
U mnie wieczor wyglada tak samo. Kapiemy kolo 19stej pozniej jedzonko i o 19.30 juz spi. budzi sie miedzy 23.30 a 1 , a pozniej co 2,3 godziny. Starsza ostatnio strajkuje i kladzie sie spac kolo 20,30.
Nie wyobrazam sobie zeby dzieciaki lataly do pozna a my nie mielibysmy wieczoru dla siebie.
 
ja kapie najpierw rafala o 20 i mam spokoj z jednym wiec
o 20:30 zabieram sie za Alana i po 21 juz spi.czasami do rana a czasami
kolo 3-4 sie obudzi , pocyckamy sie 10 minut moze i spi
do 7, znowu sie cyckamy i spi jeszcze do 9...
kolo 10 jemy znowu i do 12 -13 sobie lezy i gada i cos tam robimy,
kolo 13 zje i czasami zasnie i da mi zrobic obiad ale juz zjesc nie wiec 13:30 siewtedy budzi i lezy,
potem 16-17 znowu jemy i idzie spac na godzinke i tak od 18 juz do kapieli nie spi, nochyba ze przysnie chwilke przed kapiela ale go budze
i znowu o 20:30 kapiel. itd
 
a u nas jest tak
pierwsza pobudka około 5-6 pieluszka i karmienia, sen (ale np. dziś spała prawie do 8 więc już potem snu nie było)
około 9 pieluszka i karmienie, zabawy itp.
około 12 pieluszka i karmienie, zabawy itp.
około 15 j.w. i zwykle sen 1-1,5 h
około 17-18 pieluszka i karmienia
około 20 kąpiel i karmienie i lulu wychodzi że odkładam ją do łóżeczka około 21-21:30
oczywiście są jeszcze krótkie drzemki, czasem też jakaś dłuższa a ile trwa karmienie hmmm różnie od 15 do 40 minut, jak przysypia to ją budzę, próbuję delikatnie zabrać pierś i jak dalej ssie to ok ale jak puszcza to koniec, czasem też po prostu sama wypluwa

no i oczywiście zdarzają się odstępstwa od tego harmonogramu bo są spacery, zakupy itp.
 
I właśnie sie moje dziecko obudziło i gada :(
Teraz pewnie zaśnie o 24 i bedzie spac do 5. Jestem strasznie zmeczona i juz bym sie położyła, nie mam pojecia jak ja nauczyc spac po kapieli :(
Jak juz zasnie o 24 to potem spi ladnie do 9 rano z 2 karmieniami przez sen nad ranem.
Co do dnia to od jutra bede zapisywac jak to wyglada. Moze mamy jakis rytm tylko go nie zauwazylam hahah.
 
reklama
U nas ze spaniem po kapieli nie ma problemu, ale za to dzien to kompletny chaos.

kapiel okolo 19, ale w zalezosci co robimy zdarza sie pozniej. kapiemy w polmroku - jak nie jest jeszcze ciemno to zaciagam rolety. bez wielkich smiechow i zabawiania, spokojnym wyciszonym glosem do niego mowie. pozniej karmienie tez w ciszy i polmroku. i zazwyczaj zasypia po karmieniu - od tygodnia gdzies odkladam go z otwartymi oczkami i zasypia sam :)

karmienie w nocy kolo 12-1, 3, 5-6 i pozniej juz ciezko ogarnac. czasem spi do karmienia o 9 i pozniej do nastepnego o 12. a czasem nie spi juz wcale po 6... i tez o 6 biore go do lozka do siebie bo nie mam cierpliwosci co chwile wstawac

w dzien chaos. jak wyjdziemy na spacer to spi dopoki nie wrcimy, ale jak tylko zamkne drzwi wejsciowe to sie budzi. jak nie ma spaceru to pol dnia na cycku, przysypia, budzi sie jak go tylko odkladam. ogolnie masakra.

kolo 16-17 karmie ostatni raz przed kapiela, i czasem ciezko dotrwac do tej 19 bo o tej porze jest juz bardzo marudny i nei wiadomo jak mu dogodzic.

ja karmie mieszanie - w nocy zdarza sie ze bez dokarmiania, ale po poludniu to nie da rady, prawie nie mam pokarmu. zazwyczaj dokarmiam 60ml po obydwu piersiach, ale rzadko zdarza sie ze wypluje bo jest tak najedzony. raczej zjada do zera i jakos odwracam jego uwage. chociaz chudy nie jest, szyja mu juz zanikla:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry