reklama

Karmimy...

U nas od tygodnia nie było już kupki, a jem cały czas te same rzeczy, nie wiem co powinnam zjeść czy wypić żeby Basia jednak zrobiła. Najgorsze że dałam jej wczoraj nawet czopka bo popołudniu płakała i miała wzdęty strasznie brzuszek, ale nic to nie pomogło :baffled: Możecie mi coś poradzić ze swoich doświadczeń?
 
reklama
AsiaM, nie mam pomysłu. Ja chyba sobie dzisiaj kupię winogrona, bo poprzednio ją trochę przeczyściło po winogronach, a moja babeczka drugi dzień bez kupki. Ale nie wygląda na to, żeby jej to przeszkadzało. Brzuszek ma miękki, żadnych bączków czy prężenia się.
 
U nas od tygodnia nie było już kupki, a jem cały czas te same rzeczy, nie wiem co powinnam zjeść czy wypić żeby Basia jednak zrobiła. Najgorsze że dałam jej wczoraj nawet czopka bo popołudniu płakała i miała wzdęty strasznie brzuszek, ale nic to nie pomogło :baffled: Możecie mi coś poradzić ze swoich doświadczeń?
Asiu a może spróbuj arbuza lub winogrona - z reguły działają przeczyszczająco, więc może pomogą...!?:confused: Ja przy Zuzi też miałam takie historie; raz to nawet pobiła rekord i 10 dni się nie załatwiała, ale nawet marudna bardziej z tego powodu nie była... A lekarka powiedziała mi, że dziecko na piersi do dwóch tygodni może się nie wypróżniać, i że widocznie mam pokarm "bezresztkowy" jak to nazwała..;-)
 
Asiu-Domis tez mial klopot z kupka i tez czopki nie pomagaly ale jak zrobilo sie cieplo to wkoncu :tak:pije mi z butelki herbatki i pomogla nam nawet "herbatka ulatwiajaca trawienie" Hipp
 
reklama
Mamy dzidziusiów bezkupkowych spróbujcie przepajac niemowlaki przegotowana woda miedzy karmieniami.Unas dzialalo to lepiej niz herbatki- po godzinie bya kupa gwarantowana.Powodzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry