• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

kiedy i jakie pierwsze objawy??

Witam się i ja :-) Podpatrywałam was jakiś czas, widzę Poziomki, że jesteś chwilkę przede mną w testowaniu. Masz jakieś objawy może w tym cyklu?

Ja staram się drugi cykl, jestem po odstawieniu plastrów 3 miesiąc i w ubiegłym cyklu miałam istne szaleństwo hormonalne. Niestety w tym miesiącu znowu jakieś tam pojawiają się dziwne, niepokojące i denerwujące objawy, nie wiem czy to nie wróży kolejnego cyklu starań ;-)
 
reklama
Witam się i ja :-) Podpatrywałam was jakiś czas, widzę Poziomki, że jesteś chwilkę przede mną w testowaniu. Masz jakieś objawy może w tym cyklu?

Ja staram się drugi cykl, jestem po odstawieniu plastrów 3 miesiąc i w ubiegłym cyklu miałam istne szaleństwo hormonalne. Niestety w tym miesiącu znowu jakieś tam pojawiają się dziwne, niepokojące i denerwujące objawy, nie wiem czy to nie wróży kolejnego cyklu starań ;-)

U mnie ciężko mówić o objawach bo piersi bolą mnie bardzo,mdliło mnie dziś potwornie i mam mega apetyt. Ale to pewnie o niczym nie świadczy;))) Trzymam &&& za Cie. A cykle masz regularne???
 
Poziomki a ja trzymam za ciebie ;-) Widziałam wcześniej jak ci zależy, doskonale rozumiem. Póki co cykle mam regularne, ale jestem po wieloletnim parkowaniu w hormonach więc nie wiem jak będzie tym razem. Ostatnie dwa @ przyszły po 29 dniach, ale następne mogą być już niespodzianką. Przed przyjmowaniem plastrów miałam bardzo nieregularne plus torbiele, a mimo to córkę zmajstrowaliśmy w pierwszym cyklu starań (4 od odstawienia tabletek) więc nadzieję mam. Tylko wiek o 10 lat starszy ;-)

U mnie póki co od kilku dni pobolewanie podbrzusza, bardzo dużo śluzu i bolesne sutki (nie całe piersi). Ale tak samo plus wiele innych objawów miałam miesiąc temu (tylko z podwójnym nasileniem) więc to też o niczym nie świadczy ;-)

Ciężko jest nie wariować...
 
Poziomki a ja trzymam za ciebie ;-) Widziałam wcześniej jak ci zależy, doskonale rozumiem. Póki co cykle mam regularne, ale jestem po wieloletnim parkowaniu w hormonach więc nie wiem jak będzie tym razem. Ostatnie dwa @ przyszły po 29 dniach, ale następne mogą być już niespodzianką. Przed przyjmowaniem plastrów miałam bardzo nieregularne plus torbiele, a mimo to córkę zmajstrowaliśmy w pierwszym cyklu starań (4 od odstawienia tabletek) więc nadzieję mam. Tylko wiek o 10 lat starszy ;-)

U mnie póki co od kilku dni pobolewanie podbrzusza, bardzo dużo śluzu i bolesne sutki (nie całe piersi). Ale tak samo plus wiele innych objawów miałam miesiąc temu (tylko z podwójnym nasileniem) więc to też o niczym nie świadczy ;-)

Ciężko jest nie wariować...

Och ciężko, tym bardziej że wcześniej nie było problemów;)) I są nerwy że coś się śpsiuło-głópota bo niby dlaczego;))))
Wiek przy pierwszym dziecku ma tak naprawde znaczenie
 
Właśnie okazuje się, że pierwsze dziecko nie jest gwarancją powodzenia przy drugim czy trzecim ;-) A naiwnie myślałam, że będzie równie łatwo, bo czemu nie? Wiek pewnie swoje robi, niestety a dodatkowo stres z tym związany nie pomaga. Łatwo powiedzieć żeby się wyluzować, ale odciąć się od tego po prostu nie ma. Myśli ciągle krążą wokół tematu. Mimo wszystko mam nadzieję, że załapiemy się na maj :-)

Uciekam, czas na mnie ;-)

Dobrej nocy życzę!
 
Nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszcze... obie macie juz swoje pociechy a moj instynkt macierzynski sciga mnie od ponad roku a ja glupia chcialam czekac bo to przed slubem to nie, bo rodzice, bo strace prace bo umowa na czas okreslony.... a teraz... teraz mysle ze sie mylilam i moglismy od razu probowac. Chyba myslalam, ze to bedzie takie proste ... moja mama zachodzila "od razu" w obie ciaze, mama mojego tez. No i glupia pomyslalam, ze geny, ze bedzie tak samo, bo przeciez czemu mialoby byc inaczej, a teraz z kazdym dniem jestem coraz bardziej sfrustrowana, szczegolnie, ze jestem pewna, ze ten cykl skonczy sie @ :/ pfffff mam dzisiaj zly dzien, spac nie moglam. Wiecie o czym pomyslalam? Ze mna chyba musi byc cos nie tak... w 1,5 roku przed rozpoczeciem staran razem z moim postanowilismy zaprzestac uzywania jakiejkolwiek antykoncepcji... nawet gumek... no, co prawda mialam regularne cykle i prowadzilismy stosunki przerywane a tylko na kilka dni przed miesiaczka szlismy na calosc, ale dziwne mi sie to wydaje zeby nigdy nie wpasc....
sama nie wiem.
 
Witajcie !
no dziś miałam robić teścik i co.. ide do kibelka a tu @ echh..... ale strasznie rzadka... no dziś 43dc nigdy tak nie miałam..... już myśle ze się zarodekk nie utrzymal szkoda.... ale juz wiem ze mam @ i zaczniemy od nowa staranka a raczej tak myleć nie bedziemy i juz tylko sexik eheh bo coż innego zostaje mam nadzieje ze się uda bo zaczyna się pracka i sresików penie troszkę bedzie.... cmoki i trzymam ksciukasy za Was!!!
Ja sie nie pooddaje bo to moj 1 cykl starn i zwłaszacza po odswtaieniu a mysłalałam ze taka wzmożóna płodność heh<lol2> oki Laski będzie dobrze musi się udać nam wszytskim! zobaczycie !! i nie poddajemy sie ! Jajnikczki do góry
Cmokasy!!

Nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszcze... obie macie juz swoje pociechy a moj instynkt macierzynski sciga mnie od ponad roku a ja glupia chcialam czekac bo to przed slubem to nie, bo rodzice, bo strace prace bo umowa na czas okreslony.... a teraz... teraz mysle ze sie mylilam i moglismy od razu probowac. Chyba myslalam, ze to bedzie takie proste ... moja mama zachodzila "od razu" w obie ciaze, mama mojego tez. No i glupia pomyslalam, ze geny, ze bedzie tak samo, bo przeciez czemu mialoby byc inaczej, a teraz z kazdym dniem jestem coraz bardziej sfrustrowana, szczegolnie, ze jestem pewna, ze ten cykl skonczy sie @ :/ pfffff mam dzisiaj zly dzien, spac nie moglam. Wiecie o czym pomyslalam? Ze mna chyba musi byc cos nie tak... w 1,5 roku przed rozpoczeciem staran razem z moim postanowilismy zaprzestac uzywania jakiejkolwiek antykoncepcji... nawet gumek... no, co prawda mialam regularne cykle i prowadzilismy stosunki przerywane a tylko na kilka dni przed miesiaczka szlismy na calosc, ale dziwne mi sie to wydaje zeby nigdy nie wpasc....
sama nie wiem.


Mononoke nie dołuj się bedzie dobrze za duzo myślisz... psychika może teraz blokuje moje siostry tez długo nie mogli mieć maleństwa a jak wyluzowali bylo juz cacy!
ZADNA choroba zapamiętaj WSzytsko z tobą musi być dobrze, ale dla upewneinia i świętego spokoju zrób sobie badanka idz do gina!
Rozumiem cie tez za mna od ponad roku chodzi maleństwo ale to praca nie taka
za wczesnie choć juz po ślubie było to mieszkanko swoje itp sie odkłądało i juz wkóću mozemy mieć a tu lipka choć u mnie 1-wszy cykl .
Głowa do góry zobaczysz bedzie dobrze musi!!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Z do ginka ide dopiero za jakies 2-3 tygodnie.... bo po tym regulowaniu cykli mialam odczekac 3 cykle zeby sprawdzic czy jest ok wszystko, za tydzien powinnam dostac @, potem @ trwa kolejny tydzien no i kilka dni zeby tak w okolicach owulki isc zeby mnie przebadal i zobaczyl od razu co sie dzieje w tych jajnikach.
 
witam Was kochane;-) ja weekendzik miałam szalony a teraz powrot do szerej rzeczywistosci...u nas przytulanka co 2 dzien zeby armia była w sile;-) Moj kochany wczoraj tak usiadł i taki zamyslony mowi jak on juz by chcial tego bobasa...ze ma instynkt macierzynski heeheh KOCHAM GO:)
Mononoki nie martw sie bedzie ok patrz ja juz dawno powinnam sie załamać bo my 2 lata bez zadnych zabezpieczeń...i nie ma dzidziusia;-( ale nie tracimy nadzieje teraz bardziej zwracamyu uwage kiedy owulka nadchodzi moze wtedy ja omijalismy..tak sobie staram to tlumaczyc a w tym tygodniu ide do gina tylko mam problem karteczka mi sie zgubila kiedy mam termin;O nie pamieta ktoras z was bo tu wam chyba pisalam hehe;-)
znalazlam 26 sierpien hehe
 
reklama
O w końcu się tu coś ruszyło :) Teraz muszę nadganiać :)
Mój wziął nas wczoraj na wycieczke po dokach i do centrum dla dzieci a później mała na mase atrakcji na mieście :) Dziecko zadowolone jak nie wiem, w końcu ma tate tylko raz w tygodniu ;/
Ja to mogłabym tak codziennie, w tedy i o głupotach sie nie myśli :D U mnie dzis kolejny spadek, może coś się pokićkało, sama nie wiem :)
W nowym cyklu w końcu zacznę zabawe z żelikiem, zawsze to jakaś atrakcja, w każdym razie tak to zamierzamy potraktować. Tylko oby kolejny cykl sie nie spitolił :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry