• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

kiedy i jakie pierwsze objawy??

hm...Dodeczkoa skąd ta pewność o braku ciąży???
ale nietety może sie zdarzyc to co mówisz :(. jakies przyblokowanie w organiźmie...
poczekaj jeszcze kilka dni, zrób dla wszytskiego teśik ;). ajak nie ma fasolki :( to radze pójść od lakarza (da ci prawdopodobnie progesteron, np Luteine na kilka dni i miesiączka powinna pójść).
moze mialas jakies stresy, od tego moze sie zatrzymac miesiączka...
no a bół brzuch może świadczyc o zbliżającej sie @, albo o jakimś stanie zapalnym w tych oklicach, wiec za długo nie zwlekaj jak by co!!!
 
reklama
Dziękuję Elżbietko za radę :)
Jejku nie powiem bo mnie to martwi :( no ale cóż... jak chyba nigdy "MAM NADZIEJĘ ŻE @ SIĘ POJAWI" wkońcu :( Stresu raczej nie miałam tzn. tak jak zwykle :/ więc nic szczególnego, więc strasznie mnie to dziwi i poniekąd martwi :(
No ale pożyjemy zobaczymy :) Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję, wielgaśna buźka :-*
 
Dodeczka, ja kiedyś też myślałam, że nie było nic co by mogło wpłynać na opóźnienie. Miałam akurat obronę licencjata, ae w ogóle się nie denerwowałam ani nic. A @ przyszła dopiero na 48 dzień. Gdzieś jednak mój organizm to jakoś przeżył, choć mi się wydawało, że było wszystko luzacko. A jednak. Wiem, że ostatnio chyba jakieś egzaminy zdawałaś, do tego to pragnienie dzidzi mogło spowodawać, że @ Ci się spóźnia.
Chociaż wolałabym żebyś ogłosiła całemu światu " jestem w ciąży"
 
Dziękuję Agnezzz, Izabelko :-*
Postanowiłam już o tym nie myśleć... choć nie powiem bo chciałabym żeby zjawiła się już ta @, bo jak się tak wszystko przedłuża to mnie delikatnie "trafia" >:(

No ale dziś nie to najważniejsze :) IZABELKO kochanie gartuluję Ci po raz ??? nie wiem który :) Taka jestem happy że nawet brzuch nie boli :) Cmok :-* Aleś dziś piękny dzień choć deszczowy u nas :) Izablko tylko pamiętaj !!! zabraniam Ci nas opuszczać !!! :) Myślę że nie tylko ja :)
 
No własnie Izabelko nie zostawiaj nas.

A powiedz jakie to uczucie jak na teście pokazują sie 2 kreski..co się wtedy myśli i jak w ogóle zlatują te pierwsze chwile kiedy nagle już wiesz, że masz lokatora w brzuszku...strasznie mnie to ciekawi :D

Kurde...znowu mi łezki kręca się w oczach..jakaś taka beznadziejna jestem ostatnio... :|
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry