dziewczyny, ja chyba przestanę zamawiać przez internet! Najpierw sprawa z tchibo, a przed chwilą napisałam do tego gościa u którego zamawiałam kocyk i ręcznik i on przesyłkę wysłał 10 stycznia a awizo u mnie w skrzynce nie ma. okazało się, że listonosz nie zostawił i całe szczęście wybrałam się na pocztę- tam już czekała paczka od 11 stycznia!
Kocyk jest cudowny i to okrycie kąpielowe też- b. miłe i miękki, z boczku ma takie guziczki- można dzidzię opatulić i zapiąć w takim ręczniczku. O wiele ładniejsze te rzeczy niż na zdjęciu! Załuję, że nie zamówiłam więcej...