• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kiedy poczujemy ruchy Maluszka ???

KingaP pisze:
wiesz co??? nasze też po przyłożeniu ręki uspokaja się, ale po chwili dalej nadaje sygnały. Musicie wykazać cierpliwość z rękami na brzuchu.

zauważyłam - wtedy maluch cichnie, ale gdy popukam - daje znać - to nasza rozmowa :) trochę się boję, czy tym pukaniem myszeczki nie przestraszę kiedyś
 
reklama
osinka pisze:
KingaP pisze:
wiesz co??? nasze też po przyłożeniu ręki uspokaja się, ale po chwili dalej nadaje sygnały. Musicie wykazać cierpliwość z rękami na brzuchu.

zauważyłam - wtedy maluch cichnie, ale gdy popukam - daje znać - to nasza rozmowa :) trochę się boję, czy tym pukaniem myszeczki nie przestraszę kiedyś

wydaje mi się, że nie przestraszysz... Przecież jesteś delikatna
 
Nasz synuś reaguje podobnie :), staramy się nie głaskać brzunia zgodnie z zaleceniami lekarza, ale czasem jak mamy ochotę (a raczej tatuś) poczuć naszego szkraba, to puka w mieszkanko Krystianka i prosi o małego kopniaczka. A tak na codzień musi wystarczyć mojemu mężowi przyłożenie głowy do brzunia i niesamowity monolog z synkiem. :)
 
rano Krzysiek gadał do Fasoli, coby sięodezwała: no kopnij tatuśka, odezwij się , nie daj się prosic - Fasola nic. położył się obok i mówi, że : oj dziecko aleś Ty uparte, pewnie po ojcu to masz. po kilku minutach Fasola zaczęła wariować. ;D chyba jednak uparta jest po tatusku. ;D
 
A moje dzieciątko (po raz pierwszy) nie zakończylo poruszania się jak przylożyłam rękę, bo tak to milknie...ale nocami to nie działa! Czemu? Ale jeszcze mężuś nie poczuł kopniaczków,bo Maleństwo jest wsytdliwe i nie daje innym satysfakcji! ;D
 
kasiula matula pisze:
nie głaskać a dlaczego????

Kasiu podobno nie wolno głaskać, bo można wywołać skurcze macicy, ale Moja przyjaciółka (31 t.c) jest teraz w szpitalu i tam wszysycy jej mówią, że głaskać można, ale tylko "z góry do dołu" a nie tzw."kółeczkami", więc już się sama pogubilam....
 
nie jest ważne jak sie głaszcze, czy sie puka czy stuka, czy naciska - ogólna stymulacja brzusia i piersi może nie musi spwodować wytwarzanie się oksytocyny - hormonu, który powoduje akcje porodową czyli skurcze.
oczywiście nie wszystkei kobitki mają ku temu predyspozycje, ale czasami po co kusić los ...

przykładajmy rączkę do brzusia a dzidzi onas na pewno kopnie.

z tego też powodu ktg standardowo robione jest dopiero po 30 tygodniu, gdyż manipulowanie głowicami przy takich malutkich dzidziusiach jak nasze (trzeba go poszukać ;) ) powoduje równeiż stymulację brzusia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry